Łączna liczba wyświetleń

sobota, 3 września 2022

John Locke i inni

 

John Locke (1632–1704) angielski filozof, twórca klasycznej postaci empiryzmu oraz podstaw teoretycznych rządów demokratycznych. W filozofii zajmował się głównie teorią poznania. W jej ramach stworzył aparat pojęciowy, będący później podstawą wielu systemów filozoficznych od empiryzmu po fenomenologię. Pragnął stworzyć klarowny system pojęć zgodnego ze zdroworozsądkowym podejściem do rzeczywistości.  To podejście zdroworozsądkowe było inspiracją twórczą dla autora filozoteizmu.

George Berkeley (1685–1753) irlandzki filozof, misjonarz anglikański, myśliciel. Opracował system filozoficzny zwany idealizmem empirycznym, idealizmem subiektywnym albo immaterializmem. Jak twierdził, to co daje się ująć bezpośrednio podczas obserwacji rzeczywistości, to doznanie percepcyjne (np. jabłko). Natomiast domniemanie, że istnieje coś ponad to, poza doznaniami, domniemanie, że np. jabłko jest czymś więcej niż jedynie układ doznań percepcyjnych, jest nieuprawnione i jest metafizycznym zmyślaniem. Tak naprawdę dane są tylko dwie rzeczy – same bodźce i wygenerowane na ich podstawie idee. Jeżeli byt nie jest spostrzegany, to nie ma się pewności czy on istnieje. Doszedł on do wniosku, że  trudno jest stwierdzić obiektywność świata materialnego. To, że stale wracamy do tych samych spostrzeżeń jest zasługą Boga, który dał nam zdolność obserwacji racjonalnie skonstruowanego świata materialnego.  Teoria Berkeley'a, choć wydumana, stanowi twórczy impuls dla filozoteizmu, Będzie o tym mowa szerzej przy opisie samego systemu filozoteizmu.

Voltaire (1694–1778) był zwolennikiem liberalizmu, traktujący z rezerwą każdą religię i ideologię. Jego dzieła cechuje krytycyzm, odrzucenie autorytetów oraz tolerancja dla różnorodnych postaw, racjonalizm, odrzucenie instytucji kościoła. W dogmatyzmie religijnym dostrzegł przyczyny nietolerancji, brak wolności, prześladowań i niesprawiedliwości. Voltaire potępiał fanatyzm religijny, ale i ateizm. Deklarował wiarę w Boga jako pra-przyczynę wszystkiego. Postulował rozdział państwa i Kościoła oraz tolerancję dla wszystkich religii. Podobną drogą poszedł filozoteizm. 

 

adres e-mail: p.porebski@onet.pl Prywatne konto bankowe SWIFT BPKOPLPW

13102026290000950200272633  https://zrzutka.pl/z/pawel1949

 

piątek, 2 września 2022

Oświecenie

 

          Oświecenie to okres w historii kultury europejskiej, określany jako wiek rozumu, przypadał na lata 1688–1789. Wiąże się z kryzysem światopoglądowym i rozwojem – pod wpływem nauk filozoficznych i przyrodniczych – mechanistycznego poglądu na świat. Ważną cechą oświecenia to sekularyzacja państw europejskich oraz sformułowanie praw człowieka. Wprowadzono idee republikańskie (rewolucja francuska, parlament, konstytucje) oraz  idee liberalizmu ekonomicznego. W większości podejmowano walkę z religią i przywilejami Kościoła, choć w różnych państwach akcenty oświecenia były rozłożone różnie. Krytykowano zacofanie, feudalizm, dotychczasową władzę państwową, sposób nauczania kleru. W opozycji do Oświecenia pojawiła się ideologia konserwatywna. Konserwatyści odrzucali indywidualizm stawiając znaczenie wspólnoty wyżej niż prawa jednostki. Podkreślali rolę emocji w życiu człowieka podważając znaczenie racjonalizmu. Jednak największa rozbieżność dotyczyła natury człowieka. Konserwatyści uznawali, że ludzie są skażeni grzechem pierworodnym. W praktyce oznacza to naturalną skłonność do czynienia zła, której nie da się usunąć dzięki wychowaniu czy poprawie warunków życia. Konserwatyści jako jedyne lekarstwo na wady ludzkiej natury uznawali przywiązanie do tradycji oraz religii postrzeganej jako źródła wartości. Władza opierająca się na takich ideałach miała bronić obywateli przed ich własną odpowiedzialnością. Rewolucja francuska, mocno zaciążyła na zwolennikach Oświecenia.

Franciszek Bacon (1561–1626) pojmował filozofię jako wiedzę eksperymentalną i użyteczną. Bacon nie zajmował się obszernie istnieniem Boga, zakładając, że jest to sprawa wiary. Poznanie Boga za pomocą filozofii jest niemożliwe. Bacon za wyjątkowo bezużyteczne narzędzie nauki uznał sylogizm. Zdaniem Bacona trzeba operować doświadczeniem, a nie założeniami. Filozoteizm inaczej postrzega możliwości poznania przez rozum, a sylogizm uważa za bardzo dobre narzędzie logiczne. Bacon nie negował znaczenia rozumu w poznaniu. Rozum i zmysły muszą ze sobą współpracować. Taka współpraca daje pewność wiedzy. Z tym poglądem należy się zgodzić.

Kartezjusz (1596–1650), filozof, matematyk i fizyk. Reprezentant nowożytnego racjonalizmu. Zamierzał zbudować naukę obejmującą wszystkie gałęzie wiedzy, które twierdzenia byłyby tak pewne, klarowne jak twierdzenia matematyki. W systemie filozofa jedynym źródłem poznania jest rozum, zmysły nie pełnią funkcji poznawczych, lecz wyłącznie praktyczne. Myślę, więc jestem (łac. cogito ergo sum) – naczelna zasada Kartezjańskiej filozofii. Ta słynna maksyma jest sparafrazowanym zdaniem Cycerona: Żyć to myśleć (łac. Vivere est cogitare). Mawiał de omnibus dubitandum (łac. o wszystkim należy wątpić). Jeżeli istnieję, to zawdzięczam to czemuś spoza siebie. Każdy skutek ma swoją przyczynę. istnienie wymaga uzasadnienia. Skoro Świat istnieje, musi mieć swoją przyczynę. Ze względu na brak racjonalnego wytłumaczenia fenomenu istnienia Świata, pozostaje przyjąć, że przyczyna jest nadzwyczajna, nietypowa, transcendentna. Przyczynę tą nazwano Bogiem.

          Kartezjusz uważał, że dopóki dusza pozostaje w ciele, połączona jest z nim specjalnym organem w mózgu, który nazwał szyszynką. Głosił: Nikt nie ponosi kary za swe myśli; Bóg dał człowiekowi wolną wolę, ale pociągnęło to za sobą możliwość popełniania przez niego błędu.

          Dzieła Kartezjusza potępił Kościół reformowany na synodzie w Utrechcie w 1656 r., a Kościół katolicki w 1663 r.  wpisał je do indeksu ksiąg zakazanych. W 1757 r. Benedykt XIV uchylił dekret z 1616 r.

 

 

Blaise Pacal (1623–1662), fizyk, matematyk. Ma duże zasługi w nauce. W następstwie doświadczonego przezeń w roku 1654 mistycznego przeżycia porzucił działalność naukową, poświęcając się filozofii i teologii. Ukazując ograniczoność poznania rozumowego przeciwstawił się zarówno Kartezjuszowi, jak też teologicznym spekulacjom. Nie rozum i dedukcja, ale intuicja, porządek serca pozwala człowiekowi orientować się w świecie – tylko sercem można odczuć swój tragiczny los, swoją wielkość i nicoś zarazem. Wiara w Boga jest dla Pascala wyłącznie sprawą serca. Rozum nie może dowieść jego istnienia – nigdy nie jest ono dane w sposób pewny (nie byłoby wówczas miejsca na wiarę. Pascal mocno podkreśla wiarę.  Według filozoteizmu najpierw musi być wiedza, aby można było w coś uwierzyć. Trzeba wiedzieć w co należy uwierzyć i dlaczego. Rozumowanie Pascala nie jest błędne, ale dla filozoteizmu niewystarczające.

 

adres e-mail: p.porebski@onet.pl Prywatne konto bankowe SWIFT BPKOPLPW

13102026290000950200272633  https://zrzutka.pl/z/pawel1949

 

czwartek, 1 września 2022

 

Leonardo da Vinci (1452–1519) – włoski , renesansowy malarz, architekt, filozof, poeta, odkrywca, matematyk, mechanik, anatom, geolog. Był uważany za archetyp "człowieka renesansu", którego wydawałoby się niespożytej ciekawości  dorównywała tylko siła kreatywności. Szeroko uważa się go za jednego z największych malarzy wszech czasów i prawdopodobnie wszechstronnie utalentowaną osobę w historii. To właśnie talent malarski przysporzył Leonardo'wi największej popularności. Mona Lisa i Ostatnia Wieczerza zajmują czołowe  miejsca na listach najsławniejszych, najczęściej imitowanych i wspominanych portretów i dzieł malarstwa. W Polsce znane jest także dzieło Dama z gronostajem, ze względu na to, iż jest jedyną pracą artysty jaka znajduje się w polskich zbiorach.  Do czasów dzisiejszych przetrwało najprawdopodobniej 15 jego obrazów. Leonardo tworzył projekty wyprzedzające jego czas, opracowując koncepcję helikoptera, czołgu, wykorzystania podstaw tektoniki płyt, podwójnego kadłuba łodzi i wiele innych innowacji. Względnie mała liczba jego pomysłów została wcielona w życiu za jego czasów. Interesował się również filozofią. Przede wszystkim był humanistą. Swoje przemyślenia wyrażał w sztuce którą uprawiał i w koncepcjach które kreślił na papierze.

             

Giovanni Pico della Mirandola (1463–1494), wybitny przedstawiciel włoskiego Odrodzenia. Podejmował dialog na temat kim jest człowiek. Według niego, człowiek nie został stworzony jako coś, ale powołany do tego, aby sam siebie tworzył. W swoich pracach przedstawia człowieka jako istotę autonomiczną, niezależną od Boga: każdy jest kowalem swojego losu. Filozoteizm mówi podobnie z jednym zastrzeżeniem. Bóg powołał człowieka do wielkiej godności. Dając mu wolność wystawił go na wielka próbę. Człowiek nie tylko ma modernizować  Świat, ale sam siebie doskonalić. Mirandola miał rację. Człowiek sam siebie tworzy. Trudno jednak przyznać mu rację, że człowiek jest istotą autonomiczną. Wszystko co dzieje się w przestrzeni Bożej Opatrzności jest z nim integralnie związane.

 

Niccolo di Bernardo dei Machiavelli (1469–1527), prawnik, filozof, pisarz społeczny i polityczny, historyk i dyplomata florencki, jedna z postaci włoskiego Odrodzenia. Uważał, że polityka – będąc pewną „sztuką” – nie podlega ocenom moralnym. Od jego nazwiska powstał termin „makiawelizm”. Władca powinien postępować według rozumnej oceny sytuacji państwa, racją stanu, a nie zasadami moralnymi. Prawdą jest, że inne decyzje podejmuje władca, a inne pojedyńczy człowiek. Władza nie może być jednak zwolniona z zasad moralnych, które porządkują Świat.

         Do przedstawicieli tego okresu, którzy swoją twórczością wyrażali epokę odrodzenia, to:

Galileusz (1564 –1642), włoski uczony, astronom

Giordano Bruno (1548 –1600), włoski filozof, teolog, poeta

Mikołaj Kopernik (1473 –1543), astronom, matematyk, twórca systemu heliocentrycznego.

Michał Anioł (Michelangelo Buoanarroti 1475 –1564) włoski malarz, architekt, autor fresków w Kaplicy Sykstyńskiej.

Jan Kochanowski (1530 –1584), wybitny polski poeta.

Mikołaj Rej z Nagłowic (1505 –1569). poeta, teolog ewangelicki

 

adres e-mail: p.porebski@onet.pl Prywatne konto bankowe SWIFT BPKOPLPW

13102026290000950200272633  https://zrzutka.pl/z/pawel1949

 

środa, 31 sierpnia 2022

Marcin Luter

 

Marcin Luter (1483–1546), duchowny niemiecki, jeden z głównych twórców reformacji. Uznawał Pismo św. za jedyną podstawę religii chrześcijańskiej. Odrzucał tradycje Kościoła. Podczas pobytu w Rzymie w 1510 r. zauważył wiele uchybień w życiu Kościoła (papież poświęcał wiele czasu wojnom, gorszące zachowanie się księży, bluźniercze żonglowanie sakramentami, odprawianie w pośpiechu siedmiu mszy świętych przy jednym ołtarzu). To doświadczenie miało wpływ na jego późniejszą postawę w walce z papiestwem. Potępiał praktykę sprzedaży odpustów, w których odrzucał możliwość kupienia łaski Bożej. Zapoczątkował reformację w Kościele katolickim i powstanie kościołów protestanckich. Kościoły protestanckie uznają Lutra za bohatera wiary, reformatora i odnowiciela Kościoła. Kościół anglikański zalicza Lutra do grona świętych.

          Luter odrzucał dotychczasowe wyobrażenie, że „dobre uczynki” mogą zapewnić zbawienie. Wiara chrześcijańska, zdaniem Lutra wymaga, aby człowiek sam stał się swoim sędzią, by sam, niezależnie od nikogo, w swoim sumieniu osądzał swoje postępowanie. Na tym polega wolność chrześcijanina – wolność człowieka jako osoby. Stąd też protestantyzm odrzucał spowiedź i rozgrzeszenie, stawiając jednostkę bezpośrednio w obliczu Boga, zaprzeczał pośredniczącej roli Kościoła.

          W 1516 r. papież Leon X ustanowił odpusty. Dochód pochodzący z ich sprzedaży miał być przeznaczony na budowę nowej Bazyliki św. Piotra w Rzymie oraz na spłatę długów.  Do odpustów zachęcano tłumacząc, że Chrystus i święci podczas swego życia na ziemi, więcej dobrego zrobili niż im było potrzeba do zbawienia. Nadmiar mógł zatem służyć innym do otrzymania życia wiecznego, a papież miał władzę udzielania uczynków łaski ze skarbca świętych. Luter sprzeciwiał się takim tłumaczeniom. Uważał jej za nadużycie. 31 października 1517 roku, nie przeciwko samym odpustom, ale takim właśnie nadużyciom, ogłosił Marcin Luter swoich 95 tez wzywając do dysputy nad nimi. Zgodnie z utrwaloną legendą, zanim wysłał swoje tezy do biskupów niemieckich wpierw przybił je w przedsionku kościoła zamkowego w Wittenberdze:

Luter ogłosił swoje trzy, przygotowane jeszcze przed klątwą pisma: O naprawie stanu chrześcijańskiego, O niewoli babilońskiej Kościoła, O wolności chrześcijanina. W pismach tych przeciwstawił się ostro papieskiej supremacji, poddał krytyce wszelkie nauki i objawy życia kościelnego nie znajdujące według niego potwierdzenia w Biblii. Wreszcie, w obecności licznie zgromadzonych studentów, profesorów i ludu 10 grudnia 1520 roku na przedmieściach Wittenbergi spalił na stosie papieskie księgi prawnicze wraz z bullą (o czym początkowo nikt nie wiedział). Czynem tym zrywał ostatecznie z Kościołem, a konsekwencją tego było, że wkrótce potem 3 stycznia 1521 papież Leon X ekskomunikował Lutra na zawsze. 26 maja 1521 roku cesarz Karol V ogłosił edykt wormacki, uznający Marcina Lutra za heretyka i skazujący go oraz jego zwolenników na banicję.  Blisko 500 lat później z ust papieża Jana Pawła II padły następujące słowa: Istotnie, naukowe badania uczonych, tak ewangelickich, jak i katolickich, badania, w których już osiągnięto znaczną zbieżność poglądów, doprowadziły do nakreślenia pełniejszego i bardziej zróżnicowanego obrazu osobowości Lutra oraz skomplikowanego wątku rzeczywistości historycznej, społecznej, politycznej i kościelnej pierwszej połowy XVI wieku. W konsekwencji została przekonująco ukazana głęboka religijność Lutra, którą powodowany stawiał z gorącą namiętnością pytania na temat wiecznego zbawienia. Okazało się też wyraźnie, że zerwania jedności Kościoła nie można sprowadzać ani do niezrozumienia ze strony Pasterzy Kościoła katolickiego, ani też jedynie do braku zrozumienia prawdziwego katolicyzmu ze strony Lutra, nawet jeśli obydwie te okoliczności mogły odegrać pewną rolę. Podjęte rozstrzygnięcia miały głębokie korzenie. W sporze na temat stosunku między wiarą a tradycją wchodziły w grę sprawy najbardziej zasadnicze, odnoszące się do właściwej interpretacji i recepcji wiary chrześcijańskiej, sprawy zawierające w sobie potencjalność podziału Kościoła, nie dającego się wytłumaczyć samymi racjami historycznymi.

 

    adres e-mail: p.porebski@onet.pl Prywatne konto bankowe SWIFT BPKOPLPW

13102026290000950200272633  https://zrzutka.pl/z/pawel1949

 

wtorek, 30 sierpnia 2022

Filozofia Odrodzenia

 

          Odrodzenie (renesans) to okres w historii kultury europejskiej obejmujący XV i XVI wiek. Przyjęła się data rozpoczęcia tego okresu na 1492 (rok odkrycia Ameryki). Nie jest to okres spójny i jest różnie spostrzegany przez historyków. Kontury czasowe są zamazane. Charakteryzuje się przede wszystkim odejściem od scholastyki,  zwrócenie uwagi na podmiotowość (humanizm renesansowy), rozwój nauki, odkrycia geograficzne, powrót do treści starożytnych (literatury, języków), zmiana stylu we wszystkich dziedzinach sztuki. Strzelistość (gotyk) w architekturze symbolizuje uniesione ramiona ku Bogu.  Większego znaczenia nabrała religijność indywidualna, osobisty kontakt z Bogiem. Na łamach Kościoła pojawiła się reformacja i kontrreformacja. Rozwijała się filozofia społeczna, przeważnie oparta na odrodzonym stoicyzmie. 

         W kulturze renesansu ogromną rolę odegrał powrót do kultury antycznej. W tej epoce dochodziły do głosu różne prądy umysłowe i religie, najważniejsze z nich to reformacja i humanizm. Wzrosło znaczenie Pisma Świętego Przedstawicielem tego nurtu był Erazm z Rotterdamu.   Wzrosło znaczenie Pisma Świętego Przedstawicielem tego nurtu był Erazm z Rotterdamu. 

Erazm z Rotterdamu (ur. 1467(?) zm. w 1536 r.), niderlandzki filolog, filozof, jeden z czołowych humanistów renesansu, propagator kultury, myśliciel chrześcijański.  W 1506 roku uzyskał doktorat z teologii. Nie sprawował kapłańskiego urzędu, wcześnie zrzucił szaty zakonne i kapłańskie. Dopiero 24 lata po tym fakcie wniósł prośbę o papieską dyspensę. Głosił, że człowiek z natury jest dobry, zło zaś pochodzi z niewiedzy. Podkreślał, że Pismo Święte należy komentować posługując się wiedzą historyczno-filologiczną, w szczególności znajomością Ojców Kościoła, a nawet filozofii pogańskiej. To szczególne podkreślenie roli Pisma Świętego zbliżało go do protestantyzmu, zarazem jednak podkreślenie konieczności znajomości Ojców oddalało go od protestanckiej zasady sola scriptura (tylko słowo pisane – Biblia).

             W swoich dziełach (Pochwała głupoty) krytykował przywary społeczne, rozwiązłe obyczaje kleru. Był twórca irenizmu (kierunek w teologii dążący do zgody między wyznaniami) jako przeciwnik scholastyki. Krytykował ją za odejście od ewangelicznej prostoty i sprowadzenie orędzia Chrystusa do akademickich dysput. Namawiał, aby Pismo Święte było czytane przez osoby świeckie w języku narodowym. Poglądy pedagogiczne Erazma charakteryzują się ciepłem i serdecznością względem dzieci i młodzieży. Sprzeciwiał się on szkole takiej, jaka istniała, zwłaszcza surowemu traktowaniu uczniów przez nauczycieli. Nie podobały mu się również treści i metody nauki szkolnej. Uważał, że nauka w szkole ma być przyjemna dla dziecka, sprawiać radość, pociągać. Przekonywał, że kształcenie powinno opierać się na językach klasycznych – łacinie i grece. 

 

 

    adres e-mail: p.porebski@onet.pl Prywatne konto bankowe SWIFT BPKOPLPW

13102026290000950200272633  https://zrzutka.pl/z/pawel1949

 

poniedziałek, 29 sierpnia 2022

Teza mija się z prawdą

 

          Powszechnie uważa się, że chwila biologicznego zapłodnienia, powstanie zygoty jest początkiem powołania nowego człowieka do istnienia. Ten moment uznaje się za powstanie istoty uznawanej za osobę ludzką posiadającą duszę i ciało: "Człowiekiem jest jego dusza, ponieważ to dusza jest tym, co odróżnia człowieka od każdej innej istoty żyjącej" (Tomasz z Akwinu). Po zastanowieniu trzeba przyznać, że ten pogląd pochodzi z myśli ludzkich, a nie od najwyższego  Autorytetu jakim jest Stwórcza. Granice człowieczeństwa mogą być oznaczane na wiele sposobów. Występują różnice poglądów są powodem wielu nieporozumień i konfliktów zwłaszcza przy tematach aborcji, stosowania metody zapłodnienia in vitro, a także na gruncie moralności, religii czy prawa.

          Dla osób wierzących problemem jest, jak pogodzić naukę wiary z ludzkimi potrzebami jak stosowanie metody in vitro (przy tej metodzie mogą ginąć zapłodnione zarodki). Na ten temat już zabierałem głos. Powracam gdy toczy się na ten temat gorąca dyskusja. Postawię tezę wprost. Pogląd omawiany na wstępie mija się z prawdą głoszonej w wielu religiach.  Zarodek w swoich początkowych tygodniach jest tylko nadzieją na urodzenie się nowego człowieka. Chwila zapłodnienia jest początkiem procesu kształtowania się ludzkiej istoty i przechodzi przez cały cykl ewolucyjny. W judaizmie narodziny są momentem uznania człowieka za istotę żyjącą.

          Tak jak w historii ewolucji brakuje informacji kiedy istota człekokształtna stała się pierwszym człowiekiem określanej jako homo sapiens, tak nie ma wiedzy kiedy płód można uznać za człowieka z duszą i ciałem. Brak rzetelnej wiedzy suponuje aby przyjąć za człowieka moment porodu.

           Filozoteizm tłumaczy pojęcie duszy w ramach dynamicznej teorii Wszechświata. Dusza jest przynależnością (do Stwórcy) a nie bytem. Nie mylić z pojęciem ducha, która jest obrazem bytowym (o naturze metafizycznej). Duszę można  utożsamiać ze świadomością. Obiecana wieczność dotyczy istnienia świadomości. To, że świadomość może przybrać postać ciała astralnego, postać ludzką  w naturze materialnej jest zdolnością i darem danym ludzkości przez Stwórcę.

           Ta propozycja zmiany optyki poglądu na omawiane zagadnienie daje konkretne rozwiązania istniejących problemów. Np. aborcja jest wyłącznie w kwestii decyzji kobiety ciężarnej. Zawsze wiąże się z innym problemami (gwałtu, choroby genetycznej itp.). Jako człowiek miłujący dzieci mogę powiedzieć, że zawsze jest to smutna wiadomość, że zrezygnowano z nadziei na narodzenia nowego człowieka.  Za zastosowaniem metody in vitro nie ponosi się żadnej odpowiedzialności moralnej. Nikt nie rozpacza nad tym jak w jednym akcie zapłodnienia ginie setki tysięcy plemników. Przyroda jest szczodra i rozrzutna.

 

adres e-mail: p.porebski@onet.pl Prywatne konto bankowe SWIFT BPKOPLPW

13102026290000950200272633  https://zrzutka.pl/z/pawel1949

 

niedziela, 28 sierpnia 2022

Duns Szkot Via moderna

 

Duns Szkot (1266–1308) szkocki filozof i teolog. Duns Szkot usiłował pogodzić ze sobą augustianizm z tomizmem. Był autorem tezy, że Maryja  choć obarczona grzechem pierworodny, została wybawiona od niego „odkupieniem zachowawczym” przez Jej Syna, co umożliwiło wcielenie. Wcielenie więc nie było zależne od grzechu pierworodnego. "Filozoteizm inaczej rozumie grzech pierworodny niż głosi chrześcijańska katecheza (pierwszy grzech nie był aktem jednostkowym, ale procesem w czasie, tzw. grzesznością. Zgadza się natomiast z poglądem, że Wcielenie nie było zależne od grzechu pierworodnego.

Filozofię i teologię uważał za autonomiczne dziedziny poznania, które właściwymi sobie metodami dążą do zrozumienia tej samej rzeczywistości. 

 

 

Via moderna

     

          Via moderna (łac. Droga nowoczesna) to nurt filozoficzny późnego średniowiecza. Dominował w XIV wieku w myśli scholastycznej, przede wszystkim na Uniwersytecie Paryskim. Głównym przedstawicielem był William Ockhama. Choć powstawał i rozwijał się w obrębie katolicyzmu, silnie wpłynął na myśl renesansową, a także na ukształtowanie filozoficznej koncepcji reformacji.

 

William Ockhama (1285–1349), filozof, teolog franciszkański. Oskarżony o herezję został wezwany na dwór papieża Jana XXII, udało mu się zbiec, skąd udał się pod kuratelę cesarza Ludwika IV Bawarskiego, następnie został ekskomunikowany. Oficjalnie zrehabilitowany w 1359 roku przez papieża Innocentego VI. Zajmował się głównie teorią poznania. Jego zwolenników nazywa się ockhamistami. Zasłynął powiedzeniem przejętym od Johannesa Clauberga (brzytwa Ockhama): Nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę. W niej zawarł myśl dążenia do prostoty w wyjaśnianiu wszelkich zjawisk filozoficzno-teologicznych. Sformułowanie to stało się ogólną dyrektywą znamienną dla nowej drogi, zrywając ze scholastyką. W.  Ockham uznawał, że realnie istnieją tylko substancje jednostkowe, indywidualne rzeczy, a pojęcia są jedynie nazwami rzeczy. Inne słynne jego powiedzenie: Broń mnie mieczem, a ja będę ciebie bronił piórem wypowiedziane do króla Ludwika Bawarskiego, u którego szukał schronienie, po potępieniu go przez Kościół. Głosił autonomiczność dwóch władz: Kościoła i państwa, wskazywał, że powinny one współdziałać dla dobra ogółu: Zaprawdę ten tylko służy dobru ogólnemu, kto tego pragnie i dla celu tego pracuje, o ile mu stanowisko jego pozwala, aby cały świat poddany był jednemu władcy.

           Filozoteizm reprezentuje dokładnie takie samo spojrzenie na władzę kościelną i państwową.
 

adres e-mail: p.porebski@onet.pl Prywatne konto bankowe SWIFT BPKOPLPW

13102026290000950200272633  https://zrzutka.pl/z/pawel1949