W
dziejach ludzkości schyłek prehistorii przypada na okres po zakończeniu
ostatniego zlodowacenia, które ustąpiło około 11,7 tysiąca lat temu. Rozpoczęła
się wówczas obecna epoka geologiczna – holocen. Nie oznacza to jednak, że
wcześniej cała Ziemia była skuta lodem ani że wszędzie panowały skrajnie niskie
temperatury. Klimat był zróżnicowany, a na wielu obszarach ludzie mogli żyć,
rozwijać się, migrować, doskonalić narzędzia, polować oraz stopniowo
przystosowywać się do zmieniających się warunków środowiskowych.
Topnienie lądolodów doprowadziło do znacznego wzrostu poziomu mórz i
oceanów. W ciągu kilku tysięcy lat poziom wód podniósł się o ponad 100 metrów,
zalewając rozległe tereny przybrzeżne, które wcześniej mogły być zamieszkane
przez ludzi. Z tego powodu wiele śladów dawnych osad i kultur znajduje się dziś
pod wodą lub zostało bezpowrotnie zniszczonych. Dobrym przykładem jest
Doggerland – rozległy ląd łączący niegdyś Wyspy Brytyjskie z kontynentalną
Europą, obecnie spoczywający pod wodami Morza Północnego. Niekiedy w tym
kontekście pojawia się również legenda o Atlantydzie, jednak pozostaje ona
elementem tradycji literackiej i nie została potwierdzona przez archeologię.
Odkrywane w ostatnich dziesięcioleciach stanowiska archeologiczne pokazują,
że społeczności późnego paleolitu i wczesnego neolitu były znacznie lepiej
zorganizowane, niż przypuszczano jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Coraz więcej
dowodów wskazuje na istnienie rozwiniętych sieci kontaktów handlowych,
specjalizacji rzemieślniczej oraz umiejętności planowania dużych przedsięwzięć
budowlanych.
W
kontekście gwałtownych zmian klimatycznych często przywoływany jest biblijny
opis potopu. Podobne opowieści o wielkiej powodzi występują także w mitologii
mezopotamskiej, greckiej, indyjskiej oraz wielu innych tradycjach świata. Część
badaczy przypuszcza, że mogą one zachowywać pamięć o rzeczywistych katastrofach
naturalnych towarzyszących końcowi epoki lodowcowej, takich jak gwałtowne
podnoszenie się poziomu mórz czy lokalne powodzie. Hipoteza ta pozostaje jednak
przedmiotem badań i nie została jednoznacznie potwierdzona.
Niezależnie od interpretacji, Biblia jest nie tylko księgą religijną,
lecz także jednym z najważniejszych zabytków literatury starożytnej. Zawiera
opisy wydarzeń, miejsc i ludów, z których część znajduje potwierdzenie w
badaniach historycznych i archeologicznych, podczas gdy inne pozostają
elementem tradycji religijnej lub przedmiotem naukowych dyskusji. Dlatego
stanowi cenne źródło dla historyków badających dzieje starożytnego Bliskiego
Wschodu.
Po
ustąpieniu lądolodu świat zaczął zmieniać się niezwykle szybko. Lasy zajęły
miejsce tundry i stepów, pojawiły się nowe gatunki roślin i zwierząt, a ludzie
stopniowo przechodzili od życia wyłącznie łowiecko-zbierackiego do osiadłego
trybu życia. W tym czasie zaczęły powstawać monumentalne budowle, które do dziś
budzą podziw badaczy.
Kamienne kręgi, dolmeny, menhiry oraz grobowce megalityczne spotykane są
w wielu regionach Europy. Niektóre z nich składają się z bloków skalnych
ważących kilkadziesiąt ton. Wciąż trwają badania nad metodami ich transportu i
wznoszenia, jednak eksperymenty archeologiczne pokazują, że przy odpowiedniej
organizacji pracy, wykorzystaniu drewnianych sań, rolek, lin i dużej liczby
ludzi było to możliwe bez użycia metalu czy maszyn.
Do
dziś nie ma pełnej zgody co do funkcji wszystkich megalitów. Część z nich była
niewątpliwie grobowcami, inne pełniły funkcje ceremonialne lub religijne, a
niektóre mogły służyć do obserwacji zjawisk astronomicznych. Wiele obiektów
wykazuje orientację względem wschodów i zachodów Słońca podczas przesileń oraz
równonocy, co świadczy o dobrej znajomości cykli astronomicznych przez ich
budowniczych.
Najbardziej znanym megalitem jest Stonehenge w południowej Anglii,
jednak podobne budowle znajdują się również we Francji (Carnac), Hiszpanii,
Portugalii, Irlandii, Niemczech, Danii oraz w Polsce, między innymi na Pomorzu
Zachodnim, Kujawach i w Wielkopolsce.
Jednym z najciekawszych miejsc prehistorycznej Europy jest Malta.
Znajdują się tam jedne z najstarszych wolno stojących budowli kamiennych na
świecie – świątynie megalityczne datowane na około 3600–2500 r. p.n.e., a więc
starsze od egipskich piramid. Ich twórcy wykazali się znakomitą organizacją
pracy oraz wysokimi umiejętnościami budowlanymi.
Na
Malcie odnaleziono również czaszki o wydłużonym kształcie. W przeszłości stały
się one źródłem licznych sensacyjnych teorii. Większość antropologów uważa
jednak, że podobne deformacje są wynikiem celowego modelowania czaszek w
dzieciństwie, praktykowanego przez wiele kultur na różnych kontynentach, lub
stanowią naturalną zmienność anatomiczną. Nie istnieją wiarygodne dowody, aby
wiązać je z istnieniem odrębnego gatunku ludzi czy legendarnych olbrzymów
wspominanych w niektórych przekazach religijnych.
Jednym z najważniejszych odkryć archeologicznych ostatnich
dziesięcioleci jest Göbekli Tepe w południowo-wschodniej Turcji. Sanktuarium
to, datowane na około 9600 r. p.n.e., zostało wzniesione przez społeczności
łowiecko-zbierackie jeszcze przed rozpowszechnieniem rolnictwa. Odkrycie to
zmieniło poglądy naukowców na temat początków zorganizowanych społeczeństw i
budownictwa monumentalnego.
Ludzie epoki lodowcowej byli znakomitymi rzemieślnikami i artystami.
Pozostawili po sobie realistyczne malowidła jaskiniowe w Lascaux i Altamirze,
rzeźby, figurki, ozdoby oraz narzędzia wykonane z kamienia, kości i poroża.
Wśród najbardziej znanych zabytków znajduje się Wenus z Willendorfu, będąca
przykładem sztuki paleolitycznej.
Archeolodzy odnajdują również pozostałości obozowisk, palenisk,
konstrukcji mieszkalnych oraz kości mamutów, reniferów, nosorożców włochatych i
żubrów ze śladami działalności człowieka. W Polsce ważne stanowiska z tego
okresu znajdują się między innymi w Wilczycach, Ojcowie, okolicach Krakowa oraz
na Wyżynie Sandomierskiej.
Mimo ogromnego postępu archeologii wiedza o najdawniejszych dziejach
człowieka pozostaje niepełna. Większość dawnych osad została zniszczona przez
czas, procesy geologiczne lub znajduje się dziś pod wodami mórz i oceanów.
Każde nowe odkrycie pozwala lepiej poznać życie naszych przodków, ale
jednocześnie rodzi kolejne pytania.
Pojawiają się również hipotezy sugerujące, że część późniejszych
osiągnięć cywilizacyjnych mogła wykorzystywać wiedzę przekazywaną z pokolenia
na pokolenie od społeczności żyjących u schyłku epoki lodowcowej. Dotychczas
nie znaleziono jednak przekonujących dowodów potwierdzających istnienie wysoko
rozwiniętej, zaginionej cywilizacji poprzedzającej znane kultury starożytnego
Egiptu czy Mezopotamii. Są to interesujące hipotezy, które pozostają
przedmiotem dyskusji.
Duże zainteresowanie budzą również badania Antarktydy. W przestrzeni
publicznej pojawiają się liczne teorie dotyczące jej przeszłości, jednak
większość z nich nie znajduje potwierdzenia w badaniach geologicznych i
archeologicznych. Naukowcy koncentrują się przede wszystkim na analizie rdzeni
lodowych, które pozwalają odtworzyć historię klimatu Ziemi sięgającą setek
tysięcy lat. To właśnie kolejne odkrycia naukowe, a nie sensacyjne spekulacje,
mogą w przyszłości rzucić nowe światło na najdawniejsze dzieje naszej planety i
człowieka.