Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 28 lutego 2022

Paradoks

 

          Mam nowe przemyślenia, ale wobec obecnej rzeczywistości nie sposób o nich pisać. Jesteśmy świadkami wielkiego zła i rodzącego się dobra. To wszystko jest dziełem człowieka. To człowiek na podstawie otrzymanej wolności jest twórcą rzeczywistości. Człowiek, jak w tytule mojej książki byt niemal doskonały jest zdolny kreować stany dobra i zła. Jest wielki i zarazem małym. Na wzór Stwórcy, z którego się wywodzi, jest Jego cząstką i posiada boskie paradygmaty. Tak też jest złem wywodzącym się z natury pożądania, chciwości. Putin pokazał światu kim jest na prawdę. Władza, poczucie bezkarności wyżłobiła w nim potwora. Na sumieniu ma tysiące ludzkich istnieć, tragedię ludzi. Jest przykładem tego co jest przeciwieństwem twórczej myśli Stwórcy.  Na tle jego zła, dobro które się tworzy bardziej jaśnieje i jest widoczne. Nie sposób jednak cieszyć się dobrem przy takim ogromie cierpień. Ludzkość pozostaje w nadziei wyniku tej wojny dobra ze złem.

          Pomijając naukowe analizy, Putin jest głupcem. Z logicznego punktu widzenia, przy obecnej technice, penetracji informacji, nie można ukryć swoich złych zamiarów. O wszystkim Świat wie i to niemal natychmiast. Nie można ukryć  żadnej sztuczki politycznej, zabiegów dezinformacji, zakłamań. Rosja okłamuje własnych żołnierzy nie ujawniając celu ich  podróży. Taki żołnierz nie może dobrze spełniać swoich obowiązków. Po drugiej stronie spotyka się z determinacją i wolą w słusznej sprawie. Paradoksalnie walka jest nierówna i z góry przesądzona. Najdelikatniej mówiąc Putin jest chuliganem, który jest groźny ale i śmieszny. Mały, zakompleksiony człowiek. On dla mnie jest, jeszcze żyjącym, trupem. On już stracił swoją twarz, pozycje i zapisał się w historię jako zbrodniarz.

           Putin jest samobójcą. Zrozumie swój błąd jak spotka się z Najwyższym dobrem. Nie zazdroszczę mu jego wstydu. To będzie jego najwyższą karą. Paradoksalnie przyczynia się do kreacji wielkiego dobra - miłości bliźniego. Ten paradoks towarzyszy człowiekowi od zarania świata.

 

adres e-mail: p.porebski@onet.pl Prywatne konto bankowe SWIFT BPKOPLPW

13102026290000950200272633  https://zrzutka.pl/z/pawel1949

 

sobota, 26 lutego 2022

Zaczyny dobra

 

          Pilne prace programowe nie pozwoliły mi pisać. Powoli wracam do normalnego życia. Od listopada ubiegłego roku nie przespałem normalnie nocy. Myślę, że mój tryb życia ulegnie zmianie. Niepisanie nie znaczy, że moje myśli nie krążyły wokół zagadnień, które mnie interesują. Przed zaśnięciem czytałem ponownie Faraona Prusa. Często powołuję się na tę lekturę, ale wydobywałem wiedzę z dalekiej przeszłości. W końcu postanowiłem odświeżyć sobie pamięć. Wyciągnąłem dalsze wnioski z tej interesującej lektury.

          Przede wszystkim opisana historia kapłanów egipskim, co do sposobu postępowania przypomina mi współczesne kościoły i instytucje kościelne, zbory itp. Niestety nie są dobre spostrzeżenia. Społeczeństwo kapłańskie pozornie dba o swoich wiernych, a tak w zasadzie, dba o własne interesy. Prawie wszystkie instytucje kościelne mają mniemanie, że tylko silna, w miarę bogata, nie do końca wylewna i szczera instytucja może utrzymać karność i dyscyplinę wśród wyznawców. Za tym kryje się brak otwartości, szczerości i wszelakiego dobra ogólnego. Na twarzach hierarchów jawi się pycha, poczucie wyższości z misji którą traktują z powołania bożego. Oni sami okłamują się i stwarzają sobie własne, pozorne podstawy swojej działalności. Kto poznał trochę istotę religii wie, że powinna ona głosić dobro, które pochodzi od Stwórcy. Mówienie o dobru jest modlitwą i zasiewem jej u innych. Dobro jest oczekiwane przez wszystkich.

        Wydawało się, że po doświadczeniach naszych rodziców wojny są przeżytkiem nie pasującym w dzisiejszych czasach. Rzeczywistość ujawniła, że są jeszcze na świecie modele na wzór Hitlera, Stalina, Łukaszenki, którzy nie liczą się ze społeczeństwami. Jak usłyszałem głos w telewizji, chyba Rosjanki, że "wojna jest dla hierarchii. Społeczeństwo chce żyć w spokoju".

         W dzisiejszej dobie W. Putin, J. Kaczyński, Z. Ziobro i wielu współczesnych oszołomów są spisani na porażkę. Świat nie pozwoli na ekscesy i realizowanie swoich aspołecznych wybryków. Powodują oni niepotrzebne umartwienia i zgryzoty zwykłych ludzi. O dzieciach nie wspomnę, bo wywołują się u mnie nieetyczne myśli i odruchy.   

           Mimo wszystko, każda wojna, kataklizm jest zaczynem dobra. Narody się jednoczą. Widać braterstwo, bohaterstwo, współczucie, chęć wzajemnej pomocy. Dobro zwycięży, choć trzeba zapłacić niekiedy wysoką cenę. 

 

adres e-mail: p.porebski@onet.pl Prywatne konto bankowe SWIFT BPKOPLPW

13102026290000950200272633  https://zrzutka.pl/z/pawel1949