Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 16 czerwca 2016

Obrazowanie. Peinture


          Jeżeli Adam i Ewa symbolizują pierwszych ludzi, to jaka była prawda? Kiedy został powołany do życia pierwszy człowiek? Niestety nie ma żadnych dowodów, artefaktów. Można jedynie spekulować na bazie już posiadanej wiedzy.
          Na skutek ewolucji powstały istoty człekokształtne. Grupowały się one w plemiona. W pewnej chwili historii, Bóg uczłowieczył (przypisał duszę) jednocześnie całą osadę ludzką, począwszy od niemowlaka do osób najstarszych tak, aby nie było różnicy między osadnikami, w której jedna osoba byłaby człowiekiem a druga istotą człekokształtną. Biblia podpowiada, że mogło się to wydarzyć podobnie jak zesłanie Ducha Świętego na Apostołów. Zapewne był to radosny dzień na Ziemi. Takie tłumaczenie, choć na pewno kontrowersyjne i subiektywne pozwala tłumaczyć choćby założenie plemienia Kainitów przez Kaina. Kain, wg Biblii trzeci człowiek na ziemi, po zabiciu Abla znalazł innych ludzi na ziemi.
       W rozdziale trzecim Księgi Rodzaju jest wiele antropomorfizmu. Usłyszeli kroki Pana Boga, Bóg rzekł itp. Podobnie przemawia wąż jak człowiek. Trzeba koniecznie pozbyć się literalnego odczytywania treści Pisma. To wszystko jest obrazowaniem relacji pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Kto wierzy w dosłowny przekaz Pisma Świętego pozostaje na poziomie fikcji.
          Egzegeza treści omawianej Księgi jest w dużej części poprawna. Posiada cechy edukacyjne. Autorzy starali się przekazać prawdy wywodzące się ze Stanu Prawdy, czyli od Boga. Np. Ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotną pomstę poniesie! (Rdz 4,15). Werset ujawnia opatrzność Boga jaką roztacza na każdego człowieka, nawet grzesznika (zabójcy).


Peinture

          Si Adam et Eve symbolisent les premiers humains, qu'est-ce? Quand il a été amené à la vie du premier homme? Malheureusement, il n'y a pas d'artefacts de preuve. On ne peut que spéculer sur la base des connaissances existantes.
          En raison de l'évolution des êtres créés et les singes. Ils sont regroupés en tribus. À un moment donné dans l'histoire, Dieu humanise (attribuait l'âme), tandis que l'ensemble des établissements humains, allant d'un bébé à la personne la plus âgée, de sorte qu'il n'y avait pas de différence entre les colons, dans laquelle une personne serait créature singe humaine et d'autres. La Bible nous dit que cela pourrait se produire comme l'effusion de l'Esprit Saint sur les Apôtres. Peut-être que ce fut un jour de joie sur la Terre. Cette traduction, mais certainement controversé et subjective permet de traduire même la tribu hypothèse Kindred par Caïn. Cain, selon la Bible, le troisième homme sur la terre, après avoir tué Abel a trouvé d'autres personnes sur la terre.
          Dans le troisième chapitre de la Genèse est beaucoup d'anthropomorphisme. Ils ont entendu les étapes du Seigneur Dieu, Dieu dit à aimer. Comme un serpent parle comme un homme. Il est nécessaire de se débarrasser d'une lecture littérale du contenu de l'Écriture. Il est tout rapport d'imagerie entre Dieu et l'homme. Qui croit au message littéral de l'Écriture reste au niveau de la fiction.
          Teneur en Exégèse discuté du livre est largement correct. Il a des caractéristiques éducatives. Les auteurs ont cherché à transmettre la vérité provenant de l'État de la Vérité, qui est de Dieu. Ex. Celui qui tue Caïn, ours sevenfold vengeance! (Genèse 4:15). Le verset révèle la providence de Dieu, nous offrons à chaque être humain, même un pécheur (le tueur).

środa, 15 czerwca 2016

Wbrew pozorom. Contrairement aux apparences


          Jeżeli opowieść Upadek Pierwszych Ludzi (Rdz 3 o Adamie i Ewie) jest fikcją literacką, tym samym opisany grzech pierwszych ludzi (grzech pierworodny) ma wymiar symboliczny. Kościół chrześcijański odczytał literalnie tę perykopę, a jej treści nadał statut dogmatu – o grzechu pierworodnym. Dzisiaj teolodzy poprawnie interpretują omawianą perykopę, ale z dogmatu nie zrezygnowano. Koncepcja grzechu pierworodnego nie może się ostać. Tym samym trudno utrzymać pojęcie skazy na duszy w  wyniku grzechu, która przenosi się na dalsze pokolenia. Równocześnie nie ma sensu dogmat o Niepokalanym Poczęciu Maryi, matki Jezusa, który mówi o tym, że Maryja urodziła się bez skazy grzechu pierworodnego. Nie ma skazy, nie ma niepokalanego poczęcia. Jest natomiast grzeszność, a więc skłonność do grzechu na skutek niedoskonałości stworzenia i ludzkiej wolnej woli.
          Powyższe podejście do faktografii wydarzeń nakazuje korektę doktryny chrześcijańskiej. Nie ma jednak odważnego, aby zdobył się na zamach na przyjętą w IV wieku teologię. Określenie grzech pierworodny /(łac.) peccatum originale/ zostało użyte po raz pierwszy przez Augustyna z Hippony w jego dziele Do Symplicjana o różnych problemach (De diversis quaestionibus ad Simplicianum) I,1.10, wydanym w 397 r.
          Każda religia, w tym chrześcijańska podlega procesowi kształtowania się. Zapożycza i adoptuje też różne elementy z innych religii. Pojęcia szatana, anioła są takim zapożyczeniem od starożytnych kultur Wschodu. Nie ma nic złego w tym, że w pewnych okresach dziejowych dokonują się zmiany, uzupełnienia, czy też ubogaca się doktrynę o nowe spojrzenia. Ważne jest główne przesłanie. Faktem jest, że odrzucenie dwóch dogmatów narusza dotychczasową konstrukcję religijną. Faktycznie trzeba wiele w niej zmienić, ale dla Prawdy warto. Jestem przekonany, że nowa egzegeza nie spowoduje utraty autorytetu Kościoła. Stoi on na mocnych podstawach. Legendarność i pewna ckliwość tylko mu szkodzi. Jestem przekonany, że nadejdzie dzień wielkiej przebudowy religijnej chrześcijaństwa. Może jeszcze nie za mojego życia, ale już niedaleko. Stara szkoła chrześcijaństwa nie utrzyma się, a z wiekiem będzie uważana coraz bardziej za infantylną, niewiarygodną i śmieszną. Ubolewam, bo wbrew pozorom bardzo zależy mi na tej instytucji. Powtarzam – Kościół jest bardzo potrzebny w życiu człowieka.


Contrairement aux apparences

          Si l'histoire de la Chute des Premières hommes (Genèse 3 Adam et Eve) est une œuvre de fiction, ainsi décrit le péché des premiers (péché originel) est symbolique. Église chrétienne lire cette lettre Evangéliaire, et son contenu a donné la loi dogme - du péché originel. Aujourd'hui, les théologiens interprètent correctement pericopes discuté, mais le dogme n'a pas été abandonné. Le concept de péché originel ne peut subsister. Ainsi, il est difficile de maintenir le concept de défauts dans l'âme à la suite du péché, qui est transféré aux générations futures. Dans le même temps, il n'a pas de sens dogme de l'Immaculée Conception de Marie, mère de Jésus, qui dit que Marie est née sans péché originel. Il n'y a aucun défaut, aucune conception immaculée. Il est cependant un péché, et donc sujette au péché à cause de l'imperfection de la création et du libre arbitre humain.
          Cette approche aux faits des événements nécessite une correction de la doctrine chrétienne. Cependant, il est courageux, qui a remporté l'assassinat de adopté au quatrième théologie siècle. Le péché originel terme / (Lat.) Peccatum originale / a été d'abord utilisé par Augustin d'Hippone dans son travail à Symplicjana différents problèmes (De diversis quaestionibus ad Simplicianum) I, 1.10, publié en 397.
          Chaque religion, y compris le chrétien subit un processus de formation. Emprunte et adopte une variété d'éléments provenant d'autres religions. Les concepts de Satan, l'ange est que empruntés aux anciennes cultures de l'Orient. Il n'y a rien de mal dans le fait que dans certaines périodes de l'histoire apporter des modifications, ajouts ou enrichit la doctrine de la nouvelle apparence. L'important est le message principal. Le fait est que le rejet des deux dogmes viole la structure religieuse existante. En fait, besoin de beaucoup d'elle a changé, mais la vérité est qu'il vaut la peine. Je suis convaincu que la nouvelle exégèse ne causera pas la perte de l'autorité de l'Eglise. Il se dresse sur une base solide. Legendarność et slush seulement son esprit. Je suis convaincu qu'un jour la grande reconstruction du christianisme religieux. Peut-être pas dans ma vie, mais pas loin. Ancienne école du christianisme ne continue pas et l'âge sera considéré de plus en plus comme infantile, incroyable et ridicule. Je regrette, parce que, malgré les apparences, très important pour moi cette institution. Je le répète - l'Église est très nécessaire dans nos vies.

wtorek, 14 czerwca 2016

Sztuczka Boga. Un truc de Dieu


         Jeżeli Adam symbolizuje ludzi, a nie konkretnego człowieka, to opis biblijny Adama i Ewy oraz raju jest metaforą, obrazem którym chciano przekazać pewną treść. Jak powinno się odczytywać zamysł autora?
         Każdy człowiek z chwilą powołania do życia jest nieskazitelny. Jest jednak stworzeniem: wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą (Rdz 2:7), które z natury swej nie jest doskonałe. Mając wolną wolę i rozum może czynić co chce. Przez niedoskonałość rzeczywistości wszystko, co się w niej odbywa jest grzeszne wobec doskonałości Boga. Niedoskonałość świata wynika z koncepcji Boga. Ona ma inspirować człowieka do przemiany świata i jego doskonalenia. Nie można mówić, że Bóg stworzył Świat zły, ale niedoskonały. Podobnie Bóg nie powołał zła, ale dopuścił zło jako sprzeciw wobec zamysłu Bożego – wszystko to, aby dowartościować człowieka.
        Z tekstu można odczytać zadania jakie Bóg postawił człowiekowi: Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał (Rdz 2,15). Człowiek dzierżawi od Boga ziemię i zwierzęta.  Ma być na niej gospodarzem. Gospodarz to nie sługa, to pan na włościach, zarządca. To decydent a więc człowiek ważny, samodzielny. Dostając tak wiele musi być odpowiedzialny i z tego zda Bogu sprawozdanie.
       Drzewo poznania dobra i zła symbolizuje poznanie. Aby poznać dobro trzeba poznać zło. Dobro jest przeciwieństwem zła. W symbolice zerwanego owocu autor chciał przekazać, że człowiek jest istotą świadomą.
       Opis powołania kobiety przez żebro Adama jest zlepkiem kulturowym. Od zarania mężczyzna dominował (być może przez swoją siłę, zdecydowanie, odwagę) nad kobietą. Z drugiej strony autor chciał przekazać, że mężczyzna i kobieta pochodzą z jednej natury człowieczej. Pod względem praw są równi. Obowiązki męsko damskie narzuca natura oraz tradycja. Po czasie, kobiety będą walczyć z tradycją, która stanie się dla nich uciążliwa. To jest zrozumiałe, natomiast walka z naturą jest niezrozumiała (upodobnianie się kobiet do mężczyzn).
          Bóg dał kobiecie urodę, wdzięk aby wabiła mężczyzn. Jest w tym zamysł Boży. To sztuczka Boga do podtrzymania ludzkiego gatunku. Jest w tym też pewna nieufność Boga do człowieka. Bez atrakcyjnego seksu (dopingu), człowiek jest zbyt leniwy do prokreacji. Bogu jednak zależy na dużej ilości ludzi. Ciekawe do czego? Tę tajemnice poznamy niebawem. 


Un truc de Dieu

          Si Adam symbolise le peuple et non pas une personne en particulier, une description de l'Adam biblique et Eve et le paradis est une métaphore, une image qu'ils voulaient transmettre un message. Comment doit-on lire l'intention de l'auteur?
          Chaque homme du moment rendez-vous pour la vie est impeccable. Cependant, il est une créature: L'Éternel Dieu forma l'homme de la poussière de la terre, il souffla dans ses narines un souffle de vie et l'homme devint un être vivant  (Gn 2:7), qui par sa nature n’est pas parfait.
          Ayant la volonté et la raison peut faire ce qu'il veut libre. Par imperfection de la réalité, tout ce qu'il est fait est un péché à la perfection de Dieu. L'imperfection du monde avec le concept de Dieu. Elle a inspiré l'homme pour transformer le monde et son amélioration. On ne peut pas dire que Dieu a créé le monde mauvais, mais imparfait. De même, Dieu n'a pas appelé le mal, mais le mal commis en opposition au plan de Dieu - tout en appréciant l'homme.
          Avec le texte que on peut lire la tâche que Dieu a mis l'homme: L'Éternel Dieu prit l'homme, et le plaça dans le jardin d'Éden pour le cultiver et pour le garder (Gn 2:15). L'homme de Dieu loue les terrains et les animaux. Il doit être sur l'hôte. L'hôte est pas un serviteur, un maître du gestionnaire de manoir. Ceci est le décideur et donc un homme important, un organisme indépendant. Obtenir un si grand nombre doit être responsable et passe ce rapport à Dieu.
          L'arbre de la connaissance du bien et du mal symbolise le savoir. Pour connaître le bien que vous devez connaître le mal. Bon est le contraire du mal. Le symbolisme du fruit auteur cassé a voulu transmettre que l'homme est un être conscient.
          Description de vocation de la femme par la côte d'Adam est une mosaïque de cultures. Depuis l'aube de l'homme avait (peut-être par sa force, la détermination, le courage) sur la femme. D'autre part, l'auteur a voulu transmettre qu'un homme et une femme viennent de la nature d'un homme. En termes de droits dont ils sont égaux. Responsabilités hommes femmes imposante nature et tradition. Après un temps, les femmes seront en compétition avec la tradition, qui sera lourde pour eux. Cela est compréhensible, mais la lutte avec la nature est incompréhensible (similitude des femmes aux hommes).
          Dieu a donné à la femme la beauté, la grâce a été nommé aux hommes. Il est dans ce plan divin. Il est un truc de Dieu pour soutenir l'espèce humaine. Il y a aussi une certaine méfiance de Dieu à l'homme. Sans sexe attractif (dopage), une personne est trop paresseux pour procréer. Dieu, cependant, dépend d'un grand nombre de personnes. Je me demande quoi? Ce mystère sera annoncé bientôt.

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Adam


         Drugi rozdział Księgi Rodzaju zaczyna się od ustanowienia dni szabatu (dnia świętego). Ponieważ Księga ma charakter również liturgiczny autor wprowadził element pozwalający wielbić Stwórcę za Jego dzieło. Nie wiadomo kiedy w historii zaczęto wyróżniać siódmy dzień tygodnia jako święty, wolny od pracy. Wszystko wskazuje na to, że ustanowiony został z potrzeb religijnych. Jak pisze autor: [Bóg] odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając (Rdz 2,3). Przekaz jest bardzo mocny. Jeżeli Bóg wymaga odpoczynku, to co dopiero człowiek. Dzień święty jest niejako narzucony człowiekowi. Ma on jednak uzasadnienie z punktu higieny życia człowieka jak i społeczne.
          Od wersetu 2,4 rozpoczyna się drugi, starszy opis stworzenia. Jest inny od pierwszego, ma innego autora. Jaki był sens wprowadzania zamieszania redakcyjnego?
          W Księdze wykorzystano dwa źródła redakcyjne: pochodzące z tradycji jahwistycznej (X w. Przed Chr.) oraz młodszej, kapłańskiej z VI w. przed Chr. Dwa opisy świadczą też, że  nie znano odpowiedzi na stawiane pytania. Szanując jednakowo obie, zestawiono je razem. Uważano bowiem, że jedno i drugie źródło pochodzi od Boga. Końcowa redakcja Księgi Rodzaju (VI w. przed Chr.) wiąże się z koniecznością nowego zdefiniowania tożsamości ludu Izraela po utracie wolności w 586 r. przed Chr.
          Rzetelność redakcji Pisma przyczyniła się do uwiarygodnienia przekazu mimo, że dostrzega się istotne różnice w obrazach faktograficznych.
          W drugim opisie stworzenia uwypuklona jest nicość z której Bóg ulepił człowieka. W pierwszym opisie był powołany do życia na ostatku. Teraz zyskuje pierwszeństwo. Być może starsi mędrcy izraelscy lepiej dostrzegali rolę człowieka w idei Świata. Od pierwszego momentu Świat jest skazany na unicestwienie przez rozproszenie energii. Człowiek może jednak temu zapobiegać odwracają częściowo entropię (skupianie energii, maszyny parowe, silniki). Póki co, Bóg swoją mocą przeciwstawia się własnej strategii. Najlepszym przykładem uporządkowania jest powołanie życia (tchnął tchnienie życia).
          Pierwsi autorzy Księgi wyobrażali sobie sielankową relację z Bogiem. W tym celu wprowadzono pojęcie raju. Aby uwiarygodnić przekaz umieszczono raj w ujściu czterech rzek (Piszon, Gichon, Chiddekel, Perat) w Mezopotamii. Dzisiaj identyfikuje się je z Tygrysem i Eufratem, Pozostałe dwie: Piszon i Gichon nie są znane.
           Autor w obrazie raju wypowiedział się na temat fundamentalny. Czym jest dobro i zło? W tym celu opisał tajemnicze drzewo w ogrodzie, które miało symbolizować poznanie zła: Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz (Rdz 2,16–17).
          W języku hebrajskim wyraz „człowiek” brzmi adam, a ziemia adamah. Adam określa każdego człowieka.  Należy pozbyć się literalnego odczytu powołania Adama i Ewy. Tekst należy czytać: Bóg powołał człowieka.


Adam

          Le deuxième chapitre de la Genèse commence par la mise en place des jours de sabbat (saint jour). Parce que le livre est liturgique l’auteur a également introduit l'élément à louer le Créateur pour son travail. On ne sait pas quand l'histoire a commencé à distinguer le septième jour de la semaine comme un jour férié sainte. Tout indique qu'il a été établi avec les besoins religieux. Comme l'auteur écrit: [Dieu] se reposa de toute son oeuvre qu'il avait créée en la faisant (Gn 2:3). Le message est très forte. Si Dieu a besoin de repos, alors qu'est-ce qu'un homme. Le jour saint est en quelque sorte imposé à l'homme. Il est, cependant, une justification du point de soin de la vie humaine et de la société.
          De 2.4 verset commence la seconde, histoire de création plus ancienne. Il est différent du premier, a un auteur différent. Quel a été le point d'introduire la confusion éditoriale?
          Dans le livre utilise deux sources éditoriale: de la tradition yahwehist (X siècle avant Chr.). et le plus jeune, le sacerdoce du VI siècle avant notre ère. Deux descriptions indiquent, aussi, qui ne connaissent pas les réponses à les questions. Respecter les deux également, compilé ensemble. On a cru que l'un et la seconde source vient de Dieu. Le montage final du Livre de la Genèse (VI siècle avant notre ère) nécessite une nouvelle définition de l'identité du peuple d'Israël après la perte de la liberté en 586 avant notre ère.
          La fiabilité des écrits de rédaction a contribué à la légitimité du transfert, bien que reconnaît les différences significatives dans les images factuelles.
          Dans la seconde création a souligné le néant d'où Dieu forma l'homme. La première description a été apporté à la vie à la fin. Maintenant, il gagne en priorité. Peut-être les sages âgés d'Israël mieux percevoir le rôle de l'homme dans l'idée du monde. Dès le premier moment le monde est voué à l'anéantissement par la dissipation d'énergie. L'homme ne peut, cependant, être empêché entropie partiellement inversée (puissance de focalisation, les moteurs à vapeur). Jusqu'à présent, le Dieu de votre force défie sa propre stratégie. Le meilleur exemple est la mise en place de l'ordre de la vie (respiré le souffle de vie).
          Les premiers auteurs du livre imaginé relation idyllique avec Dieu. A cet effet, le concept de paradis. Pour authentifier le message placé le paradis dans la bouche des quatre rivières (Pishon, Gihon, Tigre, Euphrate) en Mésopotamie. Aujourd'hui, ils sont identifiés avec le Tigre et l'Euphrate, les deux autres: Pishon et Gihon ne sont pas connus.
          L'auteur de l'image de paradis a commenté sur le fondamental. Ce qui est bien et le mal? A cet effet, il a décrit un arbre mystérieux dans le jardin, qui était le symbole de la connaissance du mal: Tu pourras manger de tous les arbres du jardin;   mais tu ne mangeras pas de l'arbre de la connaissance du bien et du mal, car le jour où tu en mangeras, tu mourras  (Gn 2:16–17).
          En hébreu, le mot «homme» est Adam et la adamah de terre. Adam définit chaque être humain. Il faut débarrasser de la nomination d'une lecture littérale d'Adam et Eve. Le texte devrait lire: Dieu appela l'homme.

niedziela, 12 czerwca 2016

Życie i godność człowieka. La vie et la dignité humaine


         W piątym dniu stwarzania świata Bóg powołał istoty żywe. Potem Bóg rzekł: «Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!» Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: «Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi».
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty
(Rdz 1,20–23). To ważny moment w dziejach Świata. Rodzi się życie, kolejna tajemnica Boga. Początkowo w prymitywnej formie, w środowisku wodnym. Potem przez ewolucję zawładnie ziemią i przestrzenią. Wielkie potwory morskie to gady, które osiągały znaczne wymiary. Owocem błogosławieństwa jest zdolność do przekazywania życia. Etymologia słowa błogosławić z hebrajskiego (berakah) wywodzi się od kolana (berek). Jest tu ukryta aluzja do cielesności jako przyczyny płodności i źródła życia. Bóg powołał w sposób cudowny pierwsze życie, kolejne wywodzą się z aktów płodności. Mimo, że życie biologiczne fascynuje swoimi walorami, to dla Boga jest aktem wstępnym do swojego prawdziwego arcydzieła. Dzień szósty poświęcony jest opisowi ewolucji życia na ziemi. Końcowym aktem jest powołanie człowieka: Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,
na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę
(Rdz 1,27). To niezwykła wiadomość. Człowiek jest najdoskonalszym obrazem Boga. Inaczej mówiąc, gdyby Bóg przybrał postać materialną, byłby podobny do człowieka. Spójnik gdyby eliminuje dyskusję, czy Bóg byłby podobny do mężczyzny, czy kobiety. Człowiek jest obrazem fizycznej postaci Stwórcy, ale nie tylko. Człowiek otrzymał wiele darów, w tym: duszę (naturę duchową), życie duchowe, własną wolę, wolność. Można powiedzieć, że człowiek otrzymał specjalną godność, która go wyróżnia od wszelakiego innego życia biologicznego. Wraz z powołaniem człowiek otrzymał zadania: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi (Rdz 1,28). Można odczytać, że Bogu zależy na ilości powołań ludzkich. W tym kryje się jakiś zamysł.
          W pierwszym opisie stworzenia Bóg przekazuje prawo do pokarmu wegetariańskiego: I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. 30 A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I stało się tak (Rdz 1,29–30).
          Jak wskażę później Bóg dopuści spożywanie mięsa. Czy Bóg miałby zmienić zdanie? To niepodobne. Tu ujawnia się różna zdolność odczytywania przez autorów natchnionych intencji Boga. Która wersja jest prawdziwsza? Wydaje mi się, że pomyłka autorów nie jest przypadkowa. Bóg wskazuje, że człowiek winien dążyć do doskonałości, która nie pozwala niszczyć życia innych. Ponieważ świat w sobie jest niedoskonały Bóg dopuścił wzajemne zjadanie się. Widać, że samo życie nie jest jeszcze najwyższą wartością. To miejsce zaszczytne obejmuje dopiero człowiek. Człowiek jednak lituje się nad zwierzętami, okazuje wrażliwość nad nędznym losem zwierząt. Człowiek może więc zmienić reguły gry. To niezwykły dar na przyszłość. Z drugiej strony winien być wdzięczny za swoje człowieczeństwo. Wegetarianizm jest człowiekowi zadany w dalekiej przyszłości.



La vie et la dignité humaine

          Le cinquième jour de la création Dieu a appelé les êtres vivants. Dieu dit: Que les eaux produisent en abondance des animaux vivants, et que des oiseaux volent sur la terre vers l'étendue du ciel.   Dieu créa les grands poissons et tous les animaux vivants qui se meuvent, et que les eaux produisirent en abondance selon leur espèce; il créa aussi tout oiseau ailé selon son espèce. Dieu vit que cela était bon.  Dieu les bénit, en disant: Soyez féconds, multipliez, et remplissez les eaux des mers; et que les oiseaux multiplient sur la terre.   Ainsi, il y eut un soir, et il y eut un matin: ce fut le cinquième jour (Gn 1:20–23). Ceci est un moment important dans l'histoire du monde. La vie est né, un autre mystère de Dieu. Dans un premier temps, la forme primitive dans le milieu aquatique. Ensuite, ils prennent possession de l'évolution de la terre et de l'espace. Les grands monstres marins sont des reptiles, qui ont atteint une taille significative. Le fruit de la bénédiction est la capacité à transmettre la vie. L'étymologie de la bénédiction hébraïque (de berakah) est dérivé du genou (berek). Il y a une allusion cachée à la chair comme étant la cause de la fertilité et la source de vie. Dieu appela miraculeusement première vie, une autre provenant d'actes de fertilité. Bien que la vie biologique fascine leurs valeurs, que Dieu est un acte préliminaire à son véritable chef-d'œuvre. La sixième journée est consacrée à la description de l'évolution de la vie sur terre. Le dernier acte est la vocation de l'homme: il le créa à l'image de Dieu, il créa l'homme et la femme (Gn 1:27). Ceci est un message inhabituel. L'homme est l'image la plus parfaite de Dieu. En d'autres termes, si Dieu a pris la forme de la matière serait semblable à l'homme. Conjonction éliminerait le débat de savoir si Dieu serait semblable à un homme ou une femme. L'homme est l'image de la forme physique du Créateur, mais pas seulement. Man a reçu de nombreux cadeaux, y compris: l'âme (de nature spirituelle), la vie spirituelle, leur propre volonté, la liberté. On pourrait dire que l'homme a reçu une dignité particulière qui le distingue des autres toutes sortes de la vie biologique. Avec la nomination d'un homme compte tenu de la tâche: Soyez féconds, multipliez, remplissez la terre, et l'assujettissez; et dominez sur les poissons de la mer, sur les oiseaux du ciel, et sur tout animal qui se meut sur la terre (Gn 1:28). On peut lire que Dieu dépend du nombre de vocations humaine. Dans ce trouve une idée.
          La première description de la création, Dieu donne le droit à un régime végétarien:  Et Dieu dit: Voici, je vous donne toute herbe portant de la semence et qui est à la surface de toute la terre, et tout arbre ayant en lui du fruit d'arbre et portant de la semence: ce sera votre nourriture.   Et à tout animal de la terre, à tout oiseau du ciel, et à tout ce qui se meut sur la terre, ayant en soi un souffle de vie, je donne toute herbe verte pour nourriture. Et cela fut ainsi (Gn 1:28–30).
          Comme je le montrerai plus tard, Dieu permet la consommation de viande. Est-ce que Dieu allait changer votre esprit? Il dissemblables. Ici se révèle la capacité de lire les différents auteurs inspirés par les intentions de Dieu. Quelle version est plus vrai? Il me semble que l'erreur les auteurs ne sont pas accidentelles. Dieu montre que l'homme doit viser l'excellence, qui ne permet pas de détruire la vie des autres. Depuis que le monde en lui-même est un Dieu imparfait a permis de manger les uns les autres. On peut voir que la vie elle-même est pas la plus grande valeur. La place d'honneur, ne comprend que l'homme. Mais l'homme prend pitié sur les animaux, ce qui prouve la sensibilité du sort misérable des animaux. L'homme ne peut donc changer les règles du jeu. Ceci est un don extraordinaire pour l'avenir. D'autre part, devraient être reconnaissants pour son humanité. Le végétarisme est un homme situé dans le futur lointain.

sobota, 11 czerwca 2016

Niechaj stanie się światłość. Que la lumière soit


          Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość!. I stała się światłość.  Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności.  nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy (Rdz 1,3–5).
           W obrazie stworzenia upłynął dzień pierwszy. Za nim kryją się miliardy lat ewolucji. Trzeba więc wiedzieć, że opis stworzenia nie jest opisem zjawisk przyrodniczych, ale kompleksowy wynik Boskiej działalności. Symboliczne siedem dni stwarzania Świata przypisane jest do tygodnia liturgicznego.
          Wraz z udzieleniem swojej mocy pojawiło się światło, szerzej – energia, która będzie motorem przemian i ewolucji. Nie jest prawdą, że Bóg stworzył Świat z niczego. Substytutem dzieła stworzenia była moc Boga. W ujęciu dynamicznym liczy się Boże działanie, a nie materia. Dla przyrodników sposób tworzenia się materii, wzajemne zależności są fascynującym zagadnieniem poznawczym. Biblia jednak nie podaje praw przyrody, ale opisuje dzieło stworzenia w sposób przyjazny dla każdego. Nie można więc odczytywać treść literalnie, ale przeżywać i podziwiać owoc stworzenia. Światło do dzisiaj kryje wiele tajemnic dla naukowców i tak pewnie pozostanie. Światło (energia) jest darem Boga. To prawdziwy cud. Mimo, że nauka poznaje coraz lepiej mechanizm działania energii, to jego pochodzenie, natura jest poza zasięgiem ludzkiego poznania.
          Hagiograf pisze, że światłość jest dobra. Tym samym uświadamia nas, że dzieło Boże jest z gruntu dobre. Nie może być inaczej. To co pochodzi bezpośrednio od Boga musi być doskonałe. Efekt ewolucji nie jest już tak doskonały. Ewolucja realizuje się w świecie stworzonym. Świat rzeczywisty oddzielony został od niebios. Nowa rzeczywistość musi iść własnym torem. To co jest stworzone nie jest już doskonałe. Dlaczego ? W tym można odczytać zamysł Boga – to co Bóg rozpoczął powinien dokończyć człowiek. To niezwykłe odkrycie. Bóg zainwestował w istotę stworzoną – człowieka. Obdarzył go zdolnościami, które pozwolą na dalszą rozbudowę Bożego dzieła. Takie wyróżnienie wśród stworzeń żyjących zmusza do refleksji. Jeżeli człowiek jest tak uzdolniony, to jaki musi być Jego Stwórca ?
          Jasność i ciemność podpowiadają o symetrii, jaka będzie funkcjonować w życiu. W tym ukryta jest kolejna tajemnica przeciwieństw, a więc dobra i zła. Przeciwieństwa są motorem postępu. Trudno to pojąć, ale doskonały Bóg powołał niedoskonały Świat, aby Jego umiłowane stworzenie dopełniało Jego zamysł. Jezus będzie o tym mówił: że muszą przyjść zgorszenia. One to mają budować, a nie niszczyć. Wszystko zależy od człowieka.
          A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich!»  Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało,  Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi (Rdz 1,6–8). Autor według ówczesnej wiedzy maluje postać Świata. Wyobrażał on sobie świat jako platformę opierającą się na kolumnach zakrytą olbrzymim sklepieniem. Niebo zostało umiejscowione na górze (ponad sklepieniem) i tak już pozostało do dzisiaj. W omawianej perykopie (fragment Pisma świętego) autor pisze: Bóg rzekł. Jest to oczywiście metafora wskazująca na stwórcze Słowa Boga. W dalszej części Pisma spotkamy się z innymi formułami: Tak się stało, widział Bóg, że były dobre, i tak upłynął poranek...



Que la lumière soit


          Dieu dit: Que la lumière soit! Et la lumière fut.  Dieu vit que la lumière était bonne; et Dieu sépara la lumière d'avec les ténèbres.  Dieu appela la lumière jour, et il appela les ténèbres nuit. Ainsi, il y eut un soir, et il y eut un matin: ce fut le premier jour (Gn 1:3–5).
          Dans la création de l'image, il a passé le premier jour. Il représente des milliards d'années d'évolution. Il faut savoir que la création est pas une description des phénomènes naturels, mais le résultat complexe de l'activité divine. Symbolique sept jours de la création du monde est affecté à la semaine liturgique.
          En plus de donner sa lumière de puissance est apparu largement - l'énergie qui sera le moteur du changement et d'évolution. Il est vrai que Dieu a créé le monde à partir de rien. Substituer le travail de création est la puissance de Dieu. En termes de chiffres dynamiques l'action de Dieu, peu importe. Pour les naturalistes façon de créer un matériau, les interdépendances sont enjeu cognitif fascinant. Mais la Bible ne précise pas les lois de la nature, mais il décrit le travail de création d'une manière amicale à tout le monde. Donc, il ne faut pas lire le contenu de la lettre, mais de vivre et de profiter des fruits de la création. La lumière détiennent encore de nombreux mystères pour les scientifiques et probablement le restera. La lumière  (énergie) est un don de Dieu. Il est un vrai miracle. Bien apprendre à mieux connaître le mécanisme d'action de l'énergie, son origine, la nature est au-delà de la portée de la connaissance humaine.
          L’hagiographe écrit que la lumière était bonne. Par conséquent, il nous rappelle que l'œuvre de Dieu est fondamentalement bon. Il ne peut pas être autrement. Ce qui vient directement de Dieu doit être parfait. L'effet de l'évolution est pas si parfait. Evolution se déroule dans le monde créé. Le monde réel a été séparé du ciel. La nouvelle réalité doit aller son propre chemin. Ce qui est créé est plus parfait. Pourquoi? En cela, on peut lire l'esprit de Dieu - ce que Dieu a commencé doit remplir l'homme. Cette découverte remarquable. Dieu a investi dans une créature - homme. Il lui a donné des compétences qui permettront le développement de l'œuvre de Dieu. Une telle distinction entre les êtres vivants qui vous fait penser. Si l'homme est tellement talentueux, ce qui doit être son Créateur?
          La luminosité et l'obscurité suggèrent symétrie, qui fonctionnera dans la vie. Ceci est un autre secret caché des contraires, et donc bien et le mal. Opposites sont le moteur du progrès. Il est difficile à comprendre, mais Dieu a appelé parfait monde imparfait, que Sa création bien-aimée pour satisfaire son plan. Il parlera à ce sujet: qu'il doit venir au scandale. La première consiste à construire, détruire ing. Tout dépend de la personne.
          Dieu dit: Qu'il y ait une étendue entre les eaux, et qu'elle sépare les eaux d'avec les eaux.   Et Dieu fit l'étendue, et il sépara les eaux qui sont au-dessous de l'étendue d'avec les eaux qui sont au-dessus de l'étendue. Et cela fut ainsi. Dieu appela l'étendue ciel. Ainsi, il y eut un soir, et il y eut un matin: ce fut le second jour (Gn 1:6–8).
          L'auteur de la connaissance contemporaine peint la figure du Monde. Il imaginait le monde comme une plate-forme basée sur les colonnes cachées voûte géante. Le ciel a été placé en haut (sur la voûte) et ainsi sont restés à ce jour. Dans le présent péricope (passage de l'Ecriture), l'auteur écrit: Dieu a dit. Ceci est bien sûr une métaphore indiquant la Parole créatrice de Dieu. Le reste de l'Écriture pour répondre à d'autres formules: Comme il est arrivé, Dieu vit que cela était bon, et il y eut un matin.

piątek, 10 czerwca 2016

Proroctwa wsteczne. Les prophéties inverses.


          Wiele osób postanawia przeczytać Stary Testament, nie mając do tego specjalnego wykształcenia oprócz katechetyki szkolnej i przekazów z celebry liturgicznej. Pragną oni zrozumieć przekazy biblijne, aby stać się godnym chrześcijaninem. Z uwagą więc czytają wersety biblijne.
          Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami (Rdz 1,1–2). Na początku nasuwa się refleksja. Świat został stworzony przez Boga i ma swój absolutny początek. Opis jest szczegółowy, podaje fakty: Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. Rodzi się pytanie. Skąd autor tekstu zna te szczegóły? Uczony powie – tekst ten jest proroctwem wstecznym. Należy rozumieć, że autor otrzymał dar ujmowania zdarzeń, które odbyły się wiele miliardów lat temu. To jest przekonywujące. Trzeba jednak wiedzieć, że wszelkie opisy pochodzące z natchnienia są pewnymi obrazami przekazu. Treść uzależniona jest od zdolności interpretacyjnej autora (hagiografa). Bóg nie mówi do człowieka wprost, ze względu na inną naturę (duchową). Człowiek odczytuje duchowo zamysł Boga i transponuje go na sposób literalny.
          Ktoś może powiedzieć, że odczytanie Boga może być zmyślone i w konsekwencji może zaprzeczyć Jego istnieniu.
         W tym momencie rozpoczyna się akt wiary. Czy człowiek zdolny jest uwierzyć w niezwykłe zdolności hagiografów, i tym samym poznać zamysły Boga? Kto poświęca czas na zgłębianiu tej tajemnicy może dojść do aktu wiary. Przede wszystkim sama konstrukcja świata świadczy o istnieniu Stwórcy. Zdolności intelektualne człowieka przekraczają granice rzeczywistości. Człowiek jest zdolny zobaczyć wiele – nie widząc. Człowiek czuje i wie o tym. Nabywa mądrość pochodzącą z wewnątrz.  Skąd ta mądrość pochodzi? Sama mądrość nie może pochodzić z ewolucji. To jest dar z zewnątrz. Człowiek wie o sobie wiele (epistemologia), choć nie do końca. Wystarczy, że jest przekonany o swoim wyróżnieniu w przyrodzie. Świadomość własna podpowiada, że jest coś na rzeczy. Świat nie może być przypadkiem. Nauka udowadnia, że skutek musi mieć swoją przyczynę.
          Przyjmując własne zdolności i poczucie wyróżnienia można uznać, że są tacy ludzie, którzy swoimi zdolnościami mogą przekraczać rzeczywistość. Tym samym są nośnikami wiedzy. Idąc tropem zdroworozsądkowego rozumienia można dość do przekonania, a więc do wiary, że proroctwa wsteczne są możliwe.
          Hagiograf (autor Starego Testamentu) przez natchnienie (działanie Ducha Świętego – czytaj Boga) buduje obraz przekazu. Prawdę odczytaną maluje literalnie. Jedynie on wie jak trudno jest przełożyć na ludzki język atrybuty nieskończoności, doskonałości świata duchowego.  Być może dlatego niektóre obrazy są przejaskrawione, abstrakcyjne, niedorzeczne, przedobrzone. Do obrazów wprowadza się własna wolność, uzdolnienia, a także elementy ezoteryzmu (wiedza tajemna), poczucie strachu, niepewności. Konstytucja o Objawieniu (11) mówi, że księgi biblijne w sposób pewny, wiernie i bez błędu uczą prawdy. Mam wrażenie, że jest to pobożne życzenie Kościoła. Do Prawdy trzeba dochodzić. Nie ma jej na talerzu.
          Czytający powinien znać powyższe utrudnienia i odbierać obrazy w sposób względny. Tym samym w jego umyśle wytwarza się obraz własny. Ten ciąg transformacji może dać obraz mocno wypaczający Prawdę. Niestety tak się dzieje. Każdy ma inny obraz Boga w sobie. Czy to jest poprawne? Prawdopodobnie pochodzi to z zamysłu Stwórcy. Prawda Boga jest nie do poznania przez człowieka. Zawsze pozostaną niepewności i wątpliwości. Warto z wiarą przyjąć, że jest w tym jakaś tajemnica ekonomii Objawiania się Boga.
          Pierwszy werset biblijny informuje, że zaistniały dwie rzeczywistości. Ziemia jako byt ontologiczny, rzeczywisty oraz świat  duchowy – niebo, w którym urzeczywistniać będzie się zamysł Boga – życie wieczne. Z nieładu wykwitnie życie. Duch Boży unoszący się nad wodami wskazuje na Jego opatrzność.


Les prophéties inverses

          Beaucoup de gens ont décidé de lire l'Ancien Testament, sans avoir à l'éducation spéciale en dehors de la catéchèse de l'école et les envois de fonds de la célébration liturgique. Ils veulent comprendre les messages bibliques pour devenir un chrétien digne. Avec afin de lire attentivement les versets bibliques.
          Au commencement, Dieu créa les cieux et la terre.   La terre était informe et vide: il y avait des ténèbres à la surface de l'abîme, et l'esprit de Dieu se mouvait au-dessus des eaux (Gn 1,1–2). Au début naît la réflexion. Le monde a été créé par Dieu et a son commencement absolu. Une description détaillée, étant donné les faits: La terre était informe et vide: il y avait des ténèbres à la surface de l'abîme, et l'esprit de Dieu se mouvait au-dessus des eaux. Cela soulève la question. Comment l'auteur du texte ne connaît ces détails? Le savant vous dira - ce texte est une prophétie inverse. Il est entendu que l'auteur a reçu le don des événements de reconnaissance qui a eu lieu il y a des milliards d'années. Il est convaincant. Cependant, il faut savoir que toutes les descriptions de l'inspiration sont quelques images de la communication. Le contenu dépend de la capacité de l'auteur d'interprétation (de hagiographe). Dieu ne parle pas à l'homme directement, en raison de la nature différente (spirituelle). Un homme lit l'idée spirituelle de Dieu et la transpose dans une manière littérale.
          Quelqu'un peut dire que la lecture de Dieu soit fabriqué, et par conséquent ne peut nier son existence.
          À ce stade, il commence par un acte de foi. Est-ce que l'homme capable de croire en les capacités extraordinaires hagiographes, et donc de connaître les pensées de Dieu? Qui prend le temps d'explorer ce secret peut conduire à un acte de foi. Tout d'abord, la construction même du monde témoigne de l'existence du Créateur. La capacité intellectuelle de l'homme dépasse les limites de la réalité. L'homme est capable de voir beaucoup - ne pas voir. L'homme se sent et le sait. Acquiert la sagesse vient de l'intérieur. D'où vient cette sagesse vient? La sagesse de Sam ne peut pas venir de l'évolution. Ceci est un cadeau de l'extérieur. L'homme sait beaucoup (épistémologie), mais pas à la fin. Juste qu'il est convaincu de sa différencier dans la nature. La conscience de soi suggère qu'il ya quelque chose sur les choses. Le monde ne peut pas être une coïncidence. La science prouve que l'effet doit avoir une cause.
          En supposant propre capacité et le sens des distinctions peut être considéré qu'il ya des gens qui ont leurs capacités dépassent la réalité. Ainsi, ils transmettent des connaissances. À l'instar de la compréhension du sens commun peut être suffisant pour convaincre, et donc à la foi les miroirs de prophéties sont possibles.
          L’hagiographe (auteur de l'Ancien Testament) par l'inspiration (le Saint-Esprit - lire Dieu) crée un message d'image. En fait, la lecture peint littéralement. Seulement il sait combien il est difficile de traduire les attributs du langage humain de l'infini, la perfection du monde spirituel. Peut-être est pourquoi certaines images sont exagérées, résumé, idiot, exagéré. Pour les images introduites propre liberté, talents, et des moyens ésotérique (connaissance secrète), des sentiments de peur, d'incertitude. La Constitution sur la Révélation divine (11) dit que les livres de l'Écriture fermement, fidèlement et sans erreur enseignent que la vérité. J'ai le sentiment que c'est un vœu pieux de l'Eglise. La vérité doit venir. Elle est pas sur la plaque.
          Le lecteur doit être familier avec ces difficultés et recevoir des images sur un rapport. Ainsi, dans son esprit, il a produit l'image de soi. Cette transformation de chaîne peut donner une image de la vérité fortement déformée. Malheureusement, cela arrive. Tout le monde a une autre image de Dieu en lui-même. Est-ce exact? Probablement, il vient du dessein du Créateur. La vérité de Dieu est de ne pas connaître l'homme. Il y aura toujours l'incertitude et le doute. Il est la foi de supposer qu'il ya une certaine économie secret de la révélation de Dieu.
          Le premier verset de la Bible indique qu'il y avait deux réalités. La terre comme étant ontologique, monde réel et spirituel - le ciel, où réalisera le plan de Dieu - la vie éternelle. Avec la vie de confusion créée. L'Esprit de Dieu planant sur les eaux des points à sa providence.

środa, 8 czerwca 2016

Dobry człowiek. Bon homme.



           Czy można powiedzieć o kimś, że jest dobry ?  Ewangelista Marek pisze:  Jezus rzekł: Czemu nazywasz mnie dobrym ? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg (Mk 10,18; Mt 19,17); Wysławiajcie Pana; albowiem dobry, bo na wieki trwa miłosierdzie jego (1 Krn 16,34). Poprzeczka jest więc wysoka i nie do pokonania. Można więc mówić jedynie o dobru w aspekcie ludzkim. Człowiek dobry w wymiarze ludzkim to postać czyniąca dobro, co nie znaczy, że pozbawiona jest wad, ułomności i grzeszności. Aby rozpoznać dobro, trzeba odnosić się do jego przeciwieństwa – zła. Dobro pozna ten, kto zna zło.
         Definicja dobra nie jest prosta. Odnosi się do całej palety uczynków uwarunkowanych różnymi okolicznościami. Aby wystawić komuś laurkę trzeba rozeznać wszelakie okoliczności jego czynów.
         Osoby uważające się za „święte”, przez unikanie zła,  tracą punkt odniesienia. Nie potrafią bezbłędnie oceniać ludzkie czyny. Najczęściej odnoszą się do nich krytycznie (zakonnice, duchowni).
         Czyny moralnie obojętne (adiafory) mogą być grzeszne (przez zaniechania) np. bezczynność.
         Często mówi się, że małe dzieci są « niedobre ». Ich zachowanie jest podyktowane ich niezrozumieniem. Krzyki, płacz, rzucanie sie na podłogę, kopanie, to wyrazy przekazu swej woli i osobowości, na tyle ile umieją. Trzeba przede wszystkim cierpliwości i łagodnej reakcji. Najlepiej odwracać uwagę na inne zdarzenia. Dziecko bijące matkę, za chwilę, przytula się do niej, okazując jej swą miłość. Karanie dzieci jest złą wizytówką opiekunów. O biciu nie ma mowy. Bicie niczego nie uczy, oprócz strachu.
          Nie należy z pierwszego oglądu dokonywać oceny, ponieważ można bardzo się pomylić. Wiele osób dobrych źle się prezentuje. Wynika to z pewnej ich szorskości, mimiki, wyglądu, maniery i cech osobistych.
         Aby rozeznać człowieka, trzeba koniecznie nawiązać z nim kontakt słowny. Trzeba dać jemu możliwość wygadania się. Im więcej użyje słów, tym lepszy materiał do oceny. Dobrze jest zadawać pytania z tematu moralności.
          Osoba powściągliwa i niechętna do rozmowy jest trudniejsza, bo nie wiadomo, co w trawie piszczy. Takie osoby napawają mnie strachem. Głośne, otwarte, spontaniczne mają w sobie więcej szczerości. Gdy gadają głupoty, to same mają tego świadomość, że się ośmieszają. Tym samym  nie wywyższają się, a więc pychy w nich niewiele. Mogą być jedynie śmieszni, czy zabawni.
          Osoby skryte mają jakiś tego powód. Być może zostały już skrzywdzone. Krzywda osadzona w sercu może generować nieprzychylny stosunek do innych. Trzeba przełamywać bariery, aby wydobyć prawdziwą osobowość.       
          Jeżeli osoba przekazuje wiedzę (plotkuje) na temat osób znanych w sposób krzywdzący tę osobę, to jest to sygnał ostrzegawczy. Osoba ta może  obmawiać innych bez skrupułów.
          Niestety, ludzie nauki, o niskim szczeblu naukowym (doktoranci) zapadają często na manię wielkości. Mija to wraz wiekiem. Bardzo często zachowują się podobnie, zaznaczając w obyciu swój statut społeczny. Nieprzychylność dla « głupszych » jest rażąca.
          Przeklinanie, używanie języka nieparlamentarnego świadczy jedynie o spontaniczności osoby. Osoby te używają skrótów (brzydkie słowa), aby szybciej przekazać jakąś treść. Często są to osoby żywe, chętne do pomocy, wrażliwe. Słownictwo nieparlamentarne jest ich bronią własnych słabości.        
          Kto wypowiada się na tematy religijne zasługuje na uwagę. Warto jednak poznać źródło ich religijności. Jeżeli pochodzi z tradycji, nawyku, bezwzględnego posłuszeństwa kościołowi, to lepiej nie wdawać się w dyskusję. Takie osoby bronią często czegoś, czego same nie znają, albo nie rozumieją. Ślepa wiara jest obciążeniem.
         Osoby przedstawiające się jako ateiści, to osoby często poszukujące. Ich odwaga przekazu swojego światopoglądu daje nadzieję do rzeczowych dysput i ciekawej wymiany poglądów. Nieobciążeni bojaźnią mówią jak im serce dyktuje.
          Dobrzy ludzie mają w krwi szacunek do innych. Choć nie zawsze się to im udaje, nie czynią nic, aby kogoś urazić. Jeżeli przekraczają granicę, to od razu przepraszają.
          Opowiadanie o swoich zasługach jeszcze o niczym nie świadczy. Może być to zwykła faktografia, przekaz zaistniałych zdarzeń. Jeżeli jednak celem jest umniejszanie innych, jest bardzo naganne.
          Ważna jest intencja człowieka. Z nich można wiele wyczytać. W pięknych słowach ukryte są często własne niedoskonałości i kompleksy.
          Kto pokazuje pogardę dla innych, nie może być uważany za człowieka dobrego. Sumienie tego jest chore i gryzie pycha. Często towarzyszy im nieznaczny uśmieszek.
      
          Pożyczając drobne sumy można sprawdzić sumienność pożyczającego. Można wypróbować przyjaciela prosząc go o jakąś przysługę. Każdego kandydata na męża trzeba dyskretnie upić J. Pokaże wiele, co w nim siedzi. Osoby kłamiące często poruszają powiekami (migotanie), lub wpatrują się w wybrany kierunek, unikając tym samym kontaktu wzrokowego. Potrzebują czasu na spreparowanie odpowiedzi. 


Bon homme.

          Ou peut dire à propos de quelqu'un qui est bon? Évangéliste Marc écrit, Jésus dit: Pourquoi vous appelez-moi bien? Personne n'est bon que Dieu seul (Marc 10:18; Matthieu 19:17); Louez l'Éternel, car il est bon, Car sa miséricorde dure à toujours! (1 Chroniques 16.34). Le bar est si élevé et insurmontable. On peut donc parler que le bien de l'aspect humain. L'homme de bien dans la dimension humaine est une forme de faire le bien, ce qui ne veut pas dire qu'il est dépourvu de défauts, imperfections et pécheresse. Pour reconnaître la bonne, il faut rapporter à son contraire - le mal. Bonté savent, qui connaît mal.
          La définition du bien est pas facile. Cela vaut pour les travaux de granulés entiers conditionnés par diverses circonstances. Pour mettre l'évaluation de quelqu'un de toutes sortes doivent discerner les circonstances de ses actes.
          Les gens se considèrent comme «sainte», en évitant le mal, perdent leur point de référence. Ils ne peuvent pas évaluer parfaitement les actions humaines. Le plus souvent, ils se réfèrent à leur manière critique (religieuses, prêtres).
          Les actes moralement indifférents (adiafory) peuvent être péché (par omission) par exemple. Inactivité.
          On dit souvent que les jeunes enfants sont «mauvais». Leur comportement est dicté par leur incompréhension. Crier, pleurer, se jetant sur le sol, coups de pied, sont des mots le message de leur volonté et de la personnalité, dans la mesure du possible. Il faut tout d'abord la patience et légère réaction. Détourner top attention à d'autres événements. L'enfant battu sa mère pendant un moment, câline à elle, lui montrant son amour. Punir les enfants est un mauvais soignants vitrine. Le battant aucun moyen. Frapper ne pas enseigner quoi que ce soit, en dehors de la peur.
          Ne soyez pas le premier aperçu évaluer, parce que vous pouvez vraiment aller mal. Beaucoup de gens de bonne mal présentés. Cela est dû à une partie de leur szorskości, les expressions faciales, l'apparence, les mœurs et les caractéristiques personnelles.
          Pour discerner l'être humain, il est essentiel d'établir un contact verbal avec lui. Vous devez lui donner l'occasion de wygadania. Plus utilise des mots, mieux le matériau pour l'évaluation. Il est bon de poser des questions sur le thème de la morale.
          La personne réticente et réticents à parler est plus difficile, parce que je ne sais pas ce qui est chaud. Ces personnes me inspirent la peur. Loud, ouverte, spontanée ont eu plus de sincérité. Quand on parle de la merde, eux-mêmes sont conscients que ridicule. Ainsi, ils n'élèvent, et donc peu d'orgueil en eux. Ils ne peuvent être drôles ou divertissant.
           Ce sont une raison cachée. Peut-être que vous avez déjà été lésés. Le traumatisme situé au cœur peut générer l'attitude défavorable envers les autres. Vous avez besoin de briser les barrières pour faire ressortir la véritable personnalité.
          Si la personne passe la connaissance (commérages) sur les personnes connues pour être injuste envers cette personne, il est un signal d'avertissement. Cette personne peut dénigrer les autres sans scrupules.
          Malheureusement, les gens de la science, avec un niveau de scientifiques (docteurs de la science) faible sont adoptées souvent des illusions de grandeur. Passez le long de l'âge. Très souvent, ils se comportent de façon similaire, en notant leurs habitudes dans leur statut social. Désaccord pour «stupide» est flagrante.
          Jurer, l'utilisation de la langue n’est pas un parlementaire fournit seule personne spontanée. Ces personnes utilisent des abréviations (mot laid) de transmettre rapidement une partie du contenu. Souvent, ce sont des gens vivants, prêts à aider vulnérables. Vocabulaire antiparlementaire est leur arme de sa propre faiblesse.
          Qui parle sur une base religieuse mérite une attention. Mais il est intéressant de connaître la source de leur religion. Si vous venez de la tradition, l'habitude de l'obéissance à l'église, il est préférable de ne pas participer à des discussions en cours. Ces personnes czegość souvent arme, qui eux-mêmes ne savent pas ou ne comprennent pas. La foi aveugle est un fardeau.
          Les gens qui montrent comme les athées, les gens cherchent souvent. Leur transfert de courage sa philosophie donne de l'espoir aux litiges de propriété et échange de vues intéressant. La peur de biais de leur parler un cœur dicte.
          Les bonnes gens ont le respect de sang pour les autres. Bien que pas toujours à les faire réussir, ils ne font rien pour blesser kogość. Si vous dépassez la limite, ils excusent immédiatement.
          L'histoire de leurs mérites prouve encore rien. Cela peut être un matériau de fait simple, le message des événements. Toutefois, si l'objectif est rabaisser les autres est très répréhensible.
          L'important est l'intention de l'homme. Avec eux, vous pouvez lire beaucoup. Dans les belles paroles sont souvent cachés propres imperfections et complexes.
          Qui montre le mépris de l'autre, il ne peut pas être considéré comme un homme bon. Conscience qui est malade et mord fierté. Souvent accompagné d'un léger sourire.

          Empruntant de petites quantités peut vérifier la conscience prêteur. Vous pouvez essayer un ami pour lui demander une faveur. Tout candidat à un mari dont vous avez besoin pour obtenir discrètement bu J. ll montrera beaucoup, car il se trouve. Les gens Lied se déplacent souvent les paupières (flicker), ou regardent dans la direction choisie, évitant ainsi un contact visuel. Ils ont besoin de temps pour la réponse conçu.

niedziela, 5 czerwca 2016

Zło samo się zniszczy. Mal auto pour détruire.


          Widok wczorajszej manifestacji z okazji 27 rocznicy 4 czerwca 1989 roku ucieszył moje zbolałe serce. Moja matka rozpoczęła ostatni akt  dramatu ludzkiego życia. Trudno pozbyć się zdziwienia nad koniecznością tylu cierpień. Tylko Bóg wie jaki jest w tym sens i jaki uczyni z tego pożytek.
          Brak na manifestacji ekipy rządzącej oraz prezydenta pokazuje wyraźnie ich stosunek do społeczeństwo „drugiego sortu”, do których i ja się zaliczam. Ostatecznie są to samobójcy polityczni. Musimy być cierpliwi. W końcu zło samo się zniszczy.
          Niestety, moje pokolenie, przez zwady i kłótnie popełnia błąd edukacyjny. Miesza i zniekształca prawdy historyczne. Szkoda mi młodego pokolenia, które musi samo kształtować poglądy historyczne ostatnich 30 lat i przedzierać się przez wzajemne oskarżenia.
          Dla mnie 4 czerwiec 1989 r. jest dniem narodzin nadziei wolności. Mniej ważne, że nie był doskonały, ale zwiastował pomyślność, która stała się faktem.



Mal auto pour détruire.

          Voir la manifestation d'hier à l'occasion du 27e anniversaire du 4 Juin, 1989 content que mon cœur douloureux. Ma mère a commencé le dernier acte du drame de la vie humaine. Il est difficile de se débarrasser d'étonnement sur la nécessité de tant de souffrances. Seul Dieu sait ce qui est le point et ce qui fera de cette distance.
          Il n'y a pas de manifestations sur l'équipe de direction et le président montre clairement leur attitude à la société, "la deuxième sortes," à qui, et je suis l'un des. En fin de compte ce sont un suicide politique. Nous devons être patients. En fin de compte, le mal auto pour détruire.
          Malheureusement, ma génération, par les conflits et les querelles font l'erreur de l'éducation. Mélanger et déforme les vérités historiques. Je suis désolé pour la jeune génération, qui a la même forme les vues des historiques des 30 dernières années et Wade par des accusations mutuelles.
          Pour moi, le 4 Juin, 1989 r. Le jour de la naissance de l'espoir de la liberté. Moins important, il n'a pas été parfait, mais prêcher la prospérité, qui est devenu une réalité.