Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 15 maja 2016

Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Mon Dieu, pourquoi m'as-tu abandonné?


          Wiele osób w momencie ogromnej traumy życiowej woła do Boga – gdzie jesteś, dlaczego mnie opuściłeś, dlaczego mi nie pomagasz, widzisz, a nie reagujesz? Aby odpowiedzieć na te pytania, trzeba zmierzyć się z przypadkiem ekstremalnym, w którym to konający Jezus woła na krzyżu: «Eli, Eli, lema sabachthani?», to znaczy Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? (Mt  27,46). Może wydawać się, że w momencie tak szczególnym, o strategicznym znaczeniu wręcz doktrynalnym, powinna zaistnieć reakcja Boga. Tymczasem On jest nieobecny, milczący. Jak zrozumieć tą zimną postawę Boga-Ojca?
          Ewangelista Mateusz posłużył się słowami psalmu Ps 22 (21),2, ale nie zmienia to faktu, że Jezus czuł się samotnie w chwili swojej śmierci. Jak zrozumieć postawę Boga?
          Tajemnica tkwi w tym, że w doniosłej chwili Ofiarowania, Jezus musiał być absolutnie sam. Chodziło o skuteczność czynu Jezusa, która miała wymiar zbawienia wszystkich ludzi. Ogromny dar musiał łączyć się z ogromnym poświęceniem. Czyn godny Najwyższego. Pozostawiając Jezusa bez swojego wsparcia Bóg wywyższył Jezusa do roli Aktu działającego, dlatego Jezusa nazywa się Bogiem.
          Analogicznie do sytuacji Jezusa, każde ludzkie cierpienie, bez wsparcia bożego, jest jego wywyższeniem, o ile zniesie godnie swój ciężar. Po ludzku jest to niezrozumiałe, ale w ekonomii Boga jest to uświęcenie i przyznanie człowiekowi nadprzyrodzonej godności.


Mon Dieu, mon Dieu, pourquoi m'as-tu abandonné?

          Beaucoup de gens à l'époque de l'immense traumatisme de la vie crie vers Dieu:  où êtes-vous, pourquoi avez-vous me abandonné, pourquoi ne pas vous aider, vous voyez, et ne réagissez pas?  Pour répondre à ces questions, il faut besoin pour faire face à l'extrême, dans lequel Jésus mourant demande à la croix: Éli, Éli, lama sabachthani? c'est-à-dire: Mon Dieu, mon Dieu, pourquoi m'as-tu abandonné? (Mathieu 27:46). Il peut sembler que, dans un tel moment spécial d'une importance stratégique, même doctrinale, devrait se produire la réaction de Dieu. Pendant ce temps, il est absent, silencieux. Comment comprendre cette attitude froide de Dieu le Père?
          Mathieu a utilisé les mots du Psaume 22 (21) 2, mais ne change pas le fait que Jésus se sentait seul au moment de sa mort. Comment comprendre l'attitude de Dieu?
          Le secret réside dans le fait que l'occasion capitale de la Présentation de Jésus devait être absolument seul. Il était sur l'efficacité de l'acte de Jésus, qui avait une dimension du salut de tous les peuples. Grand cadeau devait être combiné avec un grand dévouement. Deed digne de la Cour suprême. Laissant Jésus sans votre soutien, Dieu exalté Jésus au rôle de l’Acte agissant, parce que Jésus appelle Dieu.
          De même à la situation de Jésus, toute souffrance humaine, sans le soutien de Dieu, il est son exaltation, aussi longtemps supporter avec dignité leur poids. Humainement parlant, il est incompréhensible, mais dans l'économie de Dieu est la sanctification, et l'octroi d'une dignité surnaturelle de l'homme.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz