Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 12 maja 2016

Idea grubej kreski. Idée ligne épaisse



          Idea grubej kreski ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Dla mnie wywodzi się ona z nauki Jezusa Chrystusa, który powiedział do grzesznicy: idźże, a już więcej nie grzesz (J 5,14). Jezus nie roztrząsał, nie znęcał się nad winną, ale obdarzył ją zaufaniem i swoją miłością.
          Obecnie jesteśmy świadkami rozliczania poprzedniego rządu. W sejmie prane są polskie brudy. Widać jak trudno jest rządzić krajem, jak wiele jest nadużyć, jak trudno pogodzić różne interesy i gospodarzyć pieniędzmi społecznymi. Każdy rząd popełnia podobne błędy i ma wiele na sumieniu.    Owszem transparentność władzy jest potrzebna. Rzecz w tym, że sposób w jaki obecna władza próbuje rozliczać poprzednią budzi niesmak i emocje. Czy nie ma racji Marek Aureliusz mówiąc: Ludzie, którzy pragną się jeden nad drugim wywyższyć, przed sobą wzajem się poniżają. Czy obecna władza nie rozumie, że ona też będzie w przyszłości rozliczana? Już po 6 miesiącach władzy nazbierało się, aby wystawić władzy złą laurkę.
         Wszelkie grzechy przeszłości winne być zapamiętane ku prawdzie i przestrodze, ale argumenty winne być użyte jedynie w ważnych sprawach. Każda władza jedzie na tym samym wózku. Pokazała to już historia. Nie ma idealnych organizacji państwowych. Trzeba być czujnym, ale trzeba to czynić w sposób cywilizowany, szanując swoich przeciwników.
          Oprócz swoich zwolenników mało ludzi lubi członków PIS. Dlaczego? Oni sami powinni dać sobie odpowiedź. Dla mnie jest to oczywiste. Ich sposób bycia i komentowania życia politycznego jest poniżej standardów i zwykłej przyzwoitości. Wolę z celnikami zasiadać do stołu, niż słuchać ludzi pozbawionych elementarnych zasad dobrego wychowania. O nierozumni, nie dostrzegają, że są nieprzyzwoici?
          Naród jest obecnie podzielony. Tylko gruba kreska pozwoli przywrócić równowagę i spokój. Obecna władza powinna pokazać czynami, a nie słowem swoje dokonania. Może uda się im pozyskać nowych zwolenników. Póki co, ja ich nie lubię.
          Kościół ponoć nie wtrąca się do polityki. Tym razem jest im nie po drodze. Wolą grać z tymi, którzy kościół wspierają. Szkoda, mógłby uczynić wiele dobrego dla narodu polskiego. Zaniechanie jest też grzechem.



Idée ligne épaisse


          L’idée ligne épaisse a ses partisans et ses adversaires. Pour moi, il est dérivé des enseignements de Jésus-Christ, qui a dit aux pécheurs, Va, et ne pèche plus (Jean 5:14). Jésus ne ressemblait pas, pas intimidé pécheur, mais il a donné sa confiance et son amour.
          À l'heure actuelle, nous assistons au règlement du gouvernement précédent. Dans le parlement polonais sont lavés la saleté. On voi combien il est difficile de gouverner le pays, combien d'abus, aussi difficile de concilier des intérêts différents et exécuter un argent de la ferme et la main-d'œuvre. Chaque gouvernement commet des erreurs similaires et a beaucoup à répondre. La vraie transparence de puissance est nécessaire. Le point est que la façon dont le gouvernement actuel tente de régler la précédente suscite le dégoût et l'excitation. N'y at-il une raison de Marc-Aurèle, en disant: Les personnes qui souhaitent élever un sur l'autre, en face de l'autre à se dégrader.  Est-ce que le gouvernement actuel ne se rend pas compte, elle aussi, à l'avenir être pris en compte? Même après 6 mois de puissance délivrer est d'exposer la puissance note mauvais.
          Tous les péchés du passé se souvenir coupable à la vérité et d'alerte, mais coupable des arguments pour être utilisés seulement sur des questions importantes. Chaque gouvernement va dans le même bateau. Montré est l'histoire. Il n'y a pas d'organisations idéales de l'Etat. Il faut être vigilant, mais doit le faire d'une manière civilisée, dans le respect de leurs adversaires.
          En plus de ses disciples quelques personnes comme membres du PIS. Pourquoi? Ils se doivent donner une réponse. Pour moi, cela est évident. Leur façon d'être et de commenter la vie politique est en deçà des normes et la décence commune. Je préfère les publicains sont assis à la table, que d'écouter les personnes privées de bonnes manières élémentaires. O foolish, ne perçoivent pas qu'ils sont indécents?
          La nation est maintenant divisée. Seule une ligne épaisse rétablira l'équilibre et de la paix. Le gouvernement actuel devrait montrer les actes et non des paroles de leurs réalisations. Peut-être à gagner de nouveaux adeptes. Jusqu'à présent, je ne les aime pas.
          L'Eglise semble ne pas interférer dans la politique. Cette fois, ils ne suivent pas à travers. Ils préfèrent jouer avec ceux qui soutiennent l'église. Dommage qu'il pourrait faire beaucoup de bien pour la nation polonaise. L'échec est aussi un péché.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz