Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 26 stycznia 2017

Pierwszy antypapież Hipolit


          Po śmierci papieża Zefiryna (198/199–217) wybrano Kaliksta I, byłego niewolnika, człowieka zdolnego, ale uwikłanego w operacje finansowe, które nie powiodły się. Był on z pewnością bardzo interesującym człowiekiem, bystrym  w finansach, obrotny i niespokojny. Życie nauczyło go wiele. Dla biskupa Zefiryna był cenny ze względu na swoje doświadczenia. Popełnił jednak błąd uczyniwszy z Kaliksta diakona. Tym samy nadał mu funkcję sakralną.

          W tym czasie działał wybitny teolog Hipolit, pisarz Kościoła chrześcijańskiego na Zachodzie, który był przeciwnikiem Kaliksta i darzył go niechęcią. Po śmierci papieża Zefiryna sądził, że on zostanie jego  następcą.  Niestety wybrany został Kaliksta.

          Hipolit powołał stronnictwo, które wybrało go na papieża (czytaj antypapieża). Według obowiązującego prawa ta godność nie jemu się należała. Hipolit był rygorystycznym dogmatykiem i traktował Kaliksta jako przywódcę sekty. Nie zrzekł się swojej godności również w okresie kolejnego pontyfikatu Urbana I (222–230) jak i podczas pierwszych lat sprawowania posługi przez papieża Poncjana (230–235). Schizma trwała 18 lat – aż do 235 r. kiedy to papież Poncjan i antypapież Hipolit razem zginęli jako męczennicy na słynnej wyspie śmierci – w kopalni na Sardynii. Tradycja mówi, iż obaj przed śmiercią pogodzili się. Zresztą Kościół po dziś dzień czci ich jako świętych męczenników. Papież Fabian (236–250), następca Anterosa (235–236) sprowadził ciała Hipolita i Poncjana do Rzymu, gdzie odbył się ich uroczysty pogrzeb.

          Śmierć Kaliksta była tragiczna. W 222 roku podburzony lud zwrócił się przeciw niemu. W czasie zamieszek wypchnięto go przez okno, ciało rzucono do studni i przywalono ogromnymi kamieniami. Został pogrzebany na jednym z cmentarzy Zatybrza, który założył na krótko przed śmiercią.

           Papież Urban I musiał borykać się do końca swojego pontyfikatu ze schizmą Hipolita. Pozostał on bohaterem wielu legend.

          Antypapież Hipolit przed śmiercią pojął swoją pychę, abdykował. Skierował do swych zwolenników posłanie, zobowiązując ich, by trwali przy wierze Chrystusowej i odbudowali jedność Kościoła. 

          Papież Poncjan również abdykował, choć wcale nie musiał. Przeżył Hipolita tylko nieznacznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz