Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 31 stycznia 2017

Trzeci antypapież Feliks II


          Juliusz (337–352) był pierwszym biskupem Rzymu, wobec którego użyto tytuł "papież". Nie miał łatwo. Biskupi Wschodu wyraźnie dzielili cesarstwo na dwa obszary wpływów. Nie chcieli uznać prymatu papieża. Biskupi na Wschodzie przychylni papieżowi nie mieli racji bytu. Takim kapłanem był Atanazy (295–373), biskup Aleksandryjski, pisarz wczesnochrześcijański, teolog, apologeta, ojciec i doktor Kościoła katolickiego i prawosławnego. Z pochodzenia był Grekiem. Brał czynny udział w walce przeciw arianom na soborze w Nicei i przyczynił się do potępienia ich poglądów. To spowodowało późniejsze intrygi przeciw niemu i wygnania. W roku 328 został wybrany biskupem Aleksandrii. W 335 r. cesarz Konstantyn skazał go na wygnanie. Po śmierci cesarza wrócił z wygnania w 337 r. Po dwóch latach musiał znów opuścić Aleksandrię, tym razem udał się do Rzymu, gdzie przebywał pod opieką papieża Juliusza I. Nadal walczył z arianami, zyskując poparcie papieża, biskupów zachodnich i synodów. Wielokrotnie był usuwany ze stanowiska przez kolejnych cesarzy (Konstancjusza, syna Konstantego).
          Kolejnym papieżem został Liberiusz (352–366). Musiał walczyć z arianami, którzy zalewali cesarstwo. Konstancjusz porwał Liberiusza, a na jego miejsce powołał trzeciego już antypapieża Feliksa II (355–366). Został on wyświęcony przez ariańskich biskupów. Większość kleru uznała go bez sprzeciwu. Tylko lud wiernie trwał przy Liberiuszu.
           Papież Liberiusz, który stawiał heroiczny opór, w końcu załamał się i poddał cesarskiej jurysdykcji. Zgodził się też na ariańskie wyznanie wiary. Odzyskał tron papieski, ale stracił twarz. Choć wiele uczynił dla Kościoła był uważany za heretyka.
          Antypapież Feliks II po wielu próbach odzyskania władzy zrezygnował z urzędu i usunął się do swojego majątku.
          Po walkach pomiędzy zwolennikami Feliksa II a zwolennikami Liberiusza wybrano papieża Damazego I (366–384). Cena jego urzędu była wysoka, stu trzydziestu zabitych. Jak widać funkcja biskupa była łakomym kąskiem skoro walczono o nią z takim zacietrzewieniem. Papież był noszony w lektyce, ubrany był w bogate szaty, wydawał uczty, których zbytek niekiedy przewyższał świetność cesarskiego stołu.
          Papież zmierzał do uwolnienia się od jurysdykcji cesarskiej. Jego sukcesem było wprowadzenie rozporządzenia, że kler ma podlegać wyłącznie jurysdykcji kościelnej. Każdy nowo-powołany biskup  musi być zatwierdzany przez Rzym (sobór rzymski w 369 i sobór antiocheński w 378 r. to potwierdził).  Papież Damazy przywrócił Kościołowi rangę i prestiż. Sam pozyskał wsparcie teologa Hieronima, który podjął się opracowanie dzieła zwanego Wulgatą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz