Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 18 stycznia 2026

Artefakty do których nauka podchodzi krytycznie


          Przykłady artefaktów do których nauka podchodzi krytycznie:

Artefakty z Quimbaya złote figurki

          W Kolumbii odnaleziono złote figurki wykonane przez kulturę Quimbaya (ok. 500–1000 r.). Przedstawiają one stylizowane zwierzęta: ptaki, ryby i owady. Niektóre z nich przypominają nowoczesne samoloty: mają trójkątne skrzydła i pionowy statecznik. Z tego powodu bywają nazywane „złotymi samolotami”. Uczeni dowiedli, że mają optymalne parametry aerodynamiczne i uważają, że nie jest to przypadek. Zadziwia równie użyty stop złota z którego były wykonane. 

          Oficjalnie nauka mówi, że są to symboliczne, artystyczne wyobrażenia zwierząt, a nie modele techniczne. Wiele cech „lotniczych” wynika z nadinterpretacji współczesnego obserwatora. Modele latają tylko po dodaniu współczesnych elementów (np. silnika i zmienionych proporcji). Stop złota (tumbaga) był powszechnie stosowany w Ameryce prekolumbijskiej i nie jest technologiczną zagadką. Nie ma dowodów, że twórcy znali zasady aerodynamiki w sensie inżynierskim.

 

Tajemnicza kula Betza

          W 1974 roku odkryto metalową kulę o idealnym kształcie i średnicy 20 cm. Według relacji medialnych kula miała sama się poruszać, zmieniać kierunek, reagować na dźwięk, emitować fale radiowe. W czasie ruchu zachowuje się "dziwnie". Czasem podąża za osobą, która ją puściła, zatrzymuje się, i zachowuje się tak jakby była żywa. Jej struktura jest jednorodna, nie ma śladu produkcji. Ma cztery bieguny magnetyczne. Emituje zmienne częstotliwości radiowe. Nie mając żadnych baterii, przewodów elektrycznych i źródeł zasilania. Mimo to nadaje fale jak nadajnik. Zniknęła ona z przestrzeni medialnej!

          Ustalono przez Marynarkę USA, która zbadała obiekt, że jest to zwykła stalowa kula przemysłowa, prawdopodobnie element zaworu lub łożyska. „Samoczynne ruchy” wyjaśniono przesuniętym środkiem ciężkości, nierówną powierzchnią podłogi, efektem psychologicznym (sugestia obserwatorów). Nie potwierdzono istnienia czterech biegunów magnetycznych ani tajemniczej emisji radiowej. Doniesienia o niej  traktują jako przykład sensacji medialnej, która została wyolbrzymiona.

 

Tablice rongorongo  (Wyspa Wielkanocna)

          Na Wyspie Wielkanocnej (Rapa Nui) odkryto drewniane tablice pokryte nieznanym pismem – rongorongo. Jest to jedno z nielicznych nierozszyfrowanych pism świata.  Pozostało ok. 26 autentycznych egzemplarzy. Misjonarze w XIX w. spalili wiele tablic taktując je  jako „pogańskie”.

           Pismo prawdopodobnie powstało po kontakcie z Europejczykami, a nie w prehistorii. Brakuje „kamienia z Rosetty”, czyli tekstu dwujęzycznego. Rongorongo to zagadka lingwistyczna, nie dowód na zaawansowaną technologię.

 

Figurki  Dōgu  _(Japonia)

          Gliniane humaidalne figurki Dōgu z okresu Jōmon (ok. 14 000–400 przed Chr.) mają duże „gogle” zamiast oczu, hełmopodobne głowy, segmentowane ciała. W środku mają puste komory. Przypominają współczesne skafandry kosmiczne. Nauka wypowiedziała się na ich temat: To styl artystyczny i symbolika religijna. Figurki wiąże się z kultem płodności, magią leczniczą, rytuałami szamańskimi. „Kombinezony astronautów” to projekcja naszej kultury technicznej z przeszłości.

 

Kamienna głowa z Gwatemali

          W latach 30–50. XX w. znaleziono w Gwatemali wielką kamienną głowę o rysach idealnych nie przypominająca twarze tubylców. Jej front był skierowany ku górze. W czasie wojny została zburzona nie dając możliwości jej identyfikacji i rozpoznania. Przypuszcza się, że nie jest ona jedna.

           Niestety brak dokumentacji archeologicznej, brak datowania. Są jedynie fotografie i relacje z drugiej ręki. Wielu archeologów uważa, że mogła to być: nowożytna rzeźba, element prywatnej kolekcji, mistyfikacja.

Bez badań naukowych obiekt nie może być uznany za zagadkę starożytnej cywilizacji.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz