Kolumna z Delhi (Indie) to starożytna żelazna kolumna licząca około 1600 lat, która do dziś zadziwia badaczy swoją odpornością na korozję. Przez wieki praktycznie nie uległa rdzewieniu, co świadczy o niezwykle zaawansowanej wiedzy metalurgicznej dawnych rzemieślników indyjskich.
Kolumna mierzy 7,21 metra wysokości, z czego 1,12 m znajduje się pod ziemią. Jej zdobione zwieńczenie o lekko bulwiastym kształcie ma 1,07 m wysokości. Średnica dolnej części kolumny wynosi około 420 mm, natomiast górnej – 306 mm. Szacuje się, że cała konstrukcja waży ponad 6 ton.
Pierwotnie na szczycie kolumny znajdował się posąg Garudy – mitycznego człowiekoptaka, będącego rumakiem boga Wisznu. Obiekt ten miał nie tylko znaczenie architektoniczne, lecz także religijne i symboliczne.
Obecnie kolumna stoi na niewielkim kamiennym podwyższeniu i jest otoczona żelaznym ogrodzeniem, które wzniesiono w 1997 roku w celu ochrony zabytku przed zniszczeniem. Decyzję o jej ogrodzeniu podjęto z powodu popularnej tradycji mówiącej, że aby zapewnić sobie szczęście, należy stanąć tyłem do kolumny i skrzyżować za nią ręce. Zwyczaj ten był przez lata chętnie praktykowany przez turystów i doprowadził do widocznych zmian oraz odbarwień w dolnych partiach filaru.
Gdy czytam o niezwykle zaawansowanej wiedzy metalurgicznej dawnych rzemieślników indyjskich, budzi się we mnie ogromny podziw. Zdecydowanie odrzucam teorie spiskowe mówiące o ingerencji istot inteligentnych pochodzących z kosmosu. Od dawna bowiem głoszę pogląd, że jesteśmy sami we Wszechświecie — wbrew nawet prawom statystyki i opiniom wielu naukowców.
Wydaje mi się, że w tej prawdzie ujawnia się Boża koncepcja stwórcza. Ten niezwykły, niemal nieprawdopodobny fenomen zdaje się o tym świadczyć. Przed ludzkością wciąż pozostaje bardzo wiele do odkrycia, zrozumienia i zagospodarowania.
Kosmos jawi się jako przyszłość nowego świata i nowej Ziemi. Czeka on na nas i na nasze zmartwychwstanie. Taki sposób myślenia umacnia mnie w przekonaniu, że Objawienie Boże, wraz z całym jego duchowym „anturażem”, dokonuje się zgodnie z Bożym zamysłem. W tym świetle zostaje dowartościowana religia oraz sens Bożych obietnic, które nadają historii i przyszłości człowieka głębszy, transcendentny wymiar.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz