Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 2 czerwca 2013

Ewangelia wg Łukasza cz.27


          W dalszej perykopie Uzdrowienie epileptyka (Łk 9,37–43) Jezus uzdrawia chorego. Proszę zwrócić uwagę na tytuł. Mowa jest o uzdrowieniu epileptyka, natomiast w tekście mówi się: Jezus rozkazał surowo duchowi nieczystemu opuścić ciało chłopca. Tak więc redaktor Ewangelii skojarzył, że duch nieczysty to nic innego jak choroba. Treść tej perykopy może stanowić potwierdzenie tezy, że szatan nie istnieje ontologicznie jako samodzielna istota.
           Podobnie, jak u innych synoptyków Łukasz umieszcza perykopę Druga zapowiedź męki (Łk 9,43b–45) ze smutną refleksją: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o nie (Łk 9,45). Prosty przekaz Jezusa, o najbliższej swojej przyszłości, jest niepojęty dla uczniów. Rozważali w swoim sercu i zadawali sobie pytania. Dlaczego Jezus, Syn Boży nie może skorzystać z mocy własnego Ojca? Dlaczego Ojciec, który jest Bogiem nie ratuje własnego Syna od śmierci? Uczniowie nie rozumieli, że Jezus z własnej woli wybiera krzyż. Bóg Ojciec nie może sprzeciwić się woli Człowieka. Wolna wola jest darem bezwarunkowym Boga i należy wyłącznie do człowieka. Uczniowie mieli własne pragnienia. Każdemu marzyła się im kariera w administracji wyzwolonego państwa. Uważali, że Jezus musi tylko pokonać okupanta. Autor Ewangelii przedstawia skrót wypowiedzi Jezusa, jak napisał to pierwszy autor tekstu. Ograniczył się do przedstawienia tej części wypowiedzi Jezusa, która mówi o zaufaniu na wzór bezwarunkowego zaufania dziecka. Wypowiedź Jezusa należy odbierać jako pewną metaforę. Podobnie przedstawiona jest skrócona wersja wypowiedzi Jezusa (Łk 9,49–50) na temat uzdrawiania chorych przez innych uzdrowicieli, nie związanych z misją Jezusa. Jezus nie widzi w tym nic złego, o ile czynią to w imię Boga. Znaczy to, że nie korzystają z magii, lecz mocy Boga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz