Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 13 czerwca 2013

Ewangelia wg Łukasza cz.38


          Jezus nie chce być rozjemcą ani sędzią ludzkich sporów (Łk 12,14). Przestrzega jednak przed chciwością i nadmiernym bogaceniem się, mówiąc, że życie nie jest zależne od posiadanego mienia (Łk 12,15). To ważne, zwłaszcza dla ludzi biednych. Bogactwo jest niczym w oczach Pana. Liczy się bogate wnętrze. Poucza, aby nie troszczyć się zbytnio o życie, co można zjeść (Łk 12,22). Nie troszczcie się zbytnio o życie, co macie jeść, ani o ciało, czym macie się przyodziać (Łk 12,22); Starajcie się raczej o Jego królestwo, a te rzeczy będą wam dodane (Łk 12, 31). Jak należy rozumieć słowa Jezusa? Proszę zwrócić uwagę na używane słowa przez Jezusa: „zbytnio”, „starajcie się”. One proponują pewien kompromis między dążeniem do dobrobytu a chciwością. Zawsze jest wskazany zdrowy rozsądek. Jezus ujawnia: spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo (Łk 12,32). Czy może być większy dar? Czy jesteśmy w stanie pojąć, co jest obiecane człowiekowi? Gdyby człowiek mógł zobaczyć przez „dziurkę od klucza” przyszłe królestwo Boże z człowieczym dziedzicem, to z pewnością porzuciłby dotychczasowe grzeszne życie. Stawka jest bardzo wysoka. Kto ją przebije?  Bóg nie chce pokazać przyszłe dobrodziejstwa, bo nie chce, aby to precjoza były czynnikiem dopingującym. One mają być nagrodą dla człowieka za wierność i miłość. Ktoś może zapytać, skąd ta pewność? Wypływa z czystej logiki. Świat jest najlepszym dowodem wielkości Boga. Piękno świata i jego bogactwo. Czy znane są jeszcze piękniejsze dzieła stworzenia. Nie. A więc to, co Bóg obiecuje człowiekowi musi być najlepszego sortu: Przypatrzcie się liliom, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: Nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich (Łk 12,27); ); Starajcie się raczej o Jego królestwo, a te rzeczy będą wam dodane (Łk 12, 31).

          Kto ma w sobie choć trochę rozwagi powinien troszczyć się o skarby w niebie już teraz, od tej chwili. Śmierć może zaskoczyć każdego i może zabraknąć czasu, aby przygotować  się do nowej roli i do przyjścia Pana.

          Każdy człowiek jest różnie wyposażany przez Boga do życia. Nie podlega to ocenie, czy jest to sprawiedliwe, czy nie, bo nie talenty są rozliczane, a  działania w ramach tego, co się posiada. Tak więc biedny może zdobyć uznanie u Boga, większe niż niejeden bogacz. Jezus ustosunkował się do talentów mówiąc: Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą (Łk 12,48). Każdy będzie rozliczony z tego co posiadał, co wykorzystał, a co zmarnował.


[1]  Prawdopodobnie chodzi o piękno w różności. Świat nie jest nudny, ale barwny, bogaty w odcienie.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz