Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 16 czerwca 2015

Papież Paweł VI (1963–1978)


          Papież Paweł VI (1963–1978)  zapewniał w przemówieniu programowym, że głównym celem jego pontyfikatu będzie kontynuowanie prac soboru, utrzymanie na świecie pokoju i pojednanie chrześcijan. Zapowiadał rewizję prawa kanonicznego, kontynuację wielkich encyklik społecznych w celu umocnienia sprawiedliwości na świecie, zarówno w życiu publicznym, jak i prywatnym, w stosunkach międzynarodowych. Kuria jednak nie chciała reformy soborowej, bo rodziła ona niewiadome i komplikowała ustaloną pragmatykę.  Do Watykanu przywiózł jedną walizkę rzeczy osobistych i 90 skrzyń z książkami. Nie był wylewny, spontaniczny. Ważył słowa. Codziennie pilnie oglądał telewizję, chcąc wiedzieć, co się dzieje na świecie. Przeglądał każdego dnia prasę (Osserwatorium).  Na dowód swojej ciągłości linii poprzednika papież sprzedał tiarę jaką otrzymał od mediolańczyków w dniu koronacji i pieniądze przekazał ubogim. Uprościł też anachroniczny ceremoniał jaki obowiązywał na dworze papieski. Właściwie to zlikwidował dwór papieski.
          Podczas otwarcia drugiego posiedzenia soboru, 29 listopada 1963 , papież postanowił umocnić pozycje biskupów, czyniąc ich swymi prawdziwymi współpracownikami, nie zaś prostymi wykonawcami jego woli.  Czując odpowiedzialność Kościoła katolickiego za rozpad wspólnoty chrześcijańskiej  prosił o wybaczenie krzywd wyrządzonych przez jego poprzedników. W 1964 r. spotkał się z prawosławnym patriarchą Konstantynopola, z którym wymienił w Świętym Mieście pocałunek pokoju. Od trzeciej sesji zmienił front i starał się potwierdzić prymat papiestwa. Ten zwrot został źle przyjęty i wywołał ostry konflikt. Uzgodniono,  że „synod biskupów” będzie pełnił wyłącznie funkcje doradcze, a kolegialna władza episkopatu sprawowana być może jedynie z udziałem papieża.
          8 grudnia 1965 papież zamknął obrady soboru. Teraz przyszła kolej na komisje posoborowe, których zadaniem była realizacja dekretów. Reforma liturgiczna była różnie odbierana. Papież Paweł VI ruszył w świat propagować owoce soboru. Odwiedził Jerozolimę, Bombaj. Nowy York (gdzie wygłosił mowę na forum ONZ), Fatimę i wiele innych jeszcze krajów.  Jego podróże pokazały odrodzenie się autorytetu papiestwa. Wszędzie był witany przez najwyższe władze i to z honorami. Doświadczył wiele objawów sympatii i przywiązania  z całego świata z okazji operacji prostaty, jaką przeszedł w 1967 roku.
          Papież ogłosił św. Teresę z Avila i św. Katarzynę ze Sieny doktorami Kościoła.
          Zwieńczeniem pontyfikatu Pawła VI była jego encyklika Populorum progressio w której przeciwstawił się państwom przemocy. Encyklika Humanae Vitae (1968) przyniosła pierwsze rozczarowania. Potępiała ona bowiem stosowanie antykoncepcji. Podobnie encyklika Sacerdotalis przyniosła rozczarowanie w kwestii zniesienia celibatu księży. Jak tłumaczył to papież, pozostawił celibat ze względu na jego wartość dla posługi kapłańskiej. Encyklika wywołała pewien wstrząs i była przyczyną masowego w  wielu krajach odchodzenia z szeregów kapłańskich. Włosi byli przerażeni jak papież zaczął ingerować w ich prawo rozwodowe. Nie przyniósł mu sławy tzw. „błogosławiony list”. Aby otrzymać papieskie błogosławieństwo należało wypełnić formularz i przesłać go do Watykanu, by otrzymać pocztą papieskie błogosławieństwo – za 2000 lirów na zwykłym papierze, za 3000 lirów na welinie. 
          Paweł VI był niewzruszony w kwestiach wiary. Sprzeciwił się katechizmowi holenderskiemu dla dorosłych, w których adaptacja prawd wiary do mentalności współczesnej poszła bardzo daleko. Szereg dogmatów w ogóle pominięto, pewne prawdy zbagatelizowano. Na próżno było tam szukać angelologii, niewiele było na temat Trójcy Świętej, dogmatów mariologicznych. Komisja zaleciła sprostowanie 10 miejsc dogmatycznych.
           Papież nie przyjął w 1969 roku  kontestatorów II Sympozjum Biskupów Europy, którzy sformułowali szereg postulatów w odniesieniu do warunków życia i pracy współczesnego księdza. Papież nie godził się z metodami ich działania. Reforma liturgiczna nie wszystkim się podobała. W Rzymie kardynałowie Ottaviani i Bacii prosili papieża, by zezwolił im na odprawianie mszy św. według przepisów Piusa V. Była to demonstracja niezadowolonych.
          Biskup  Dakaru Marcel Lefebre oskarżył papieża o dopuszczenie do Kościoła neomodernizmu. Założył Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X z siedzibą we Fryburgu Szwajcarskim. W nauczaniu seminaryjnym ignorował całkowicie wyniki soboru.
          Poglądy Hansa Künga uznano za błędne, ale nie kazano ich odwoływać. Küng utrzymywał, że żadna z jego tez nie została przez czynniki oficjalne podważona ani obalona. W 1972 r. udzielił wykładu na temat diabła, jego istoty i roli w świecie. W encyklice Persona humana na temat etyki seksualnej, dopuszczał współżycie jedynie w małżeństwie, wykluczając inne formy, jak homoseksualizm i masturbację.
          Ostatnie posunięcia papieża były nieudaną próbą zachowania kontroli nad sytuacją. Gdy w Mogadiszu doszło do uprowadzenia samolotu Lutfhansy, chciał uwolnić zakładników, oddając się w ręce terrorystów. Kiedy porwano Aldo Moro, czynił wszystko, aby ocalić przyjaciela. Na próżno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz