Łączna liczba wyświetleń

piątek, 19 lutego 2016

La réalité de Jésus i tłumaczenie


          Tous les évangélistes mentionnent de Jean-Baptiste. Il est le produit phare de la figure du Nouveau Testament. Ils mentionnent également des sources historiques bibliques. Personne ne conteste son existence. Il a sa place et le respect de l'histoire.
          Jésus-Christ quand il est venu dans les nuées du ciel est devenu une figure religieuse. Aura ésotérique autour de lui. Il est différent, céleste, inhumains. Il est sur un pied d'égalité avec Dieu (classe supérieure). Naturellement, il est venu vers lui la distance. La grande, et j'était minuscule. Il est dans la gloire, je suis dans les difficultés de la misère terrestre. Il me comprend-il? Peut-être que oui, peut-être pas? Je vais essayer de le prier. Cela peut faire une différence. Jusque-là, je bâtirai autels à lui, je l'ai idolâtré, cultivé, encadrée dans le cadre. Il est devenu le sujet de la foi, un personnage de l'autel.
          À travers les méandres de religieux Il a perdu ce qui est plus important pour lui. Il est l'un d'entre nous. Par la résurrection il a montré qu'il est éternellement vivant, mais il est hors de portée de notre vue. Il est parmi nous. Plus nous traitons lui vraiment, pas religieusement, plus nous nous sentirons sa proximité. Avec le vrai Jésus peuvent être des amis. On peut tomber en amour avec l'homme l'aiment. Il n'y a rien que nous ne pouvons pas le voir. Il est.


Tłumaczenie


         Wszyscy ewangeliści wspominają Jana Chrzciciela. Jest on postacią sztandarową Nowego Testamentu. Wspominają o nim również pozabiblijne  źródła historyczne. Nikt nie podważa jego istnienia. Ma on swoje miejsce i szacunek w historii.
          Jezus Chrystus kiedy wszedł w niebiańskie obłoki stał się postacią religijną. Otoczyła go aura ezoteryczna. On jest już inny, niebiański, nieludzki.  On jest na równi z Bogiem (z wyższych sfer). Siłą rzeczy zrodził się do Niego dystans. On Wielki, a ja malutki. On jest w chwale, ja w trudach ziemskiej niedoli. Czy On mnie zrozumie ?  Może tak, może nie ? Spróbuję pomodlić się do Niego. Może to coś da. Póki co, będę mu budował ołtarzyki, będę Go wielbił, kultywował, oprawiał w ramki. On stał się przedmiotem wiary, postacią z ołtarza.
          Przez meadry religijne Jezus zatracił to,co jest w Nim najbardziej istotne. On jest jednym z nas. Przez zmartwychwstanie pokazał, że jest wiecznie żywy, choć przebywa poza zasięgiem naszego wzroku. On jest wśród nas. Im bardziej będziemy traktować Go realnie, a nie religijnie, tym bardziej będziemy odczuwać Jego bliskość. Z realnym Jezusem można się zaprzyjaźnić. Można pokochać go miłością ludzką. To nic, że Go nie widzimy. On jest.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz