Łączna liczba wyświetleń

piątek, 8 listopada 2013

Bóg jest Istotą dynamiczną

 
      Panie Pawle, mógłby Pan rozwinąć pojęcie: Bóg jest Istotą dynamiczną, oraz: Dusza jest dynamiczną częścią człowieka? ZK. (z komentarza z dnia 4.11.2013 r.).
      Poszukiwanie cząstek w akceleratorach polega na badaniu ich śladu jakie pozostawiają. Cząstki nie rozpoznaje się gołym okiem (są zbyt małe), ale pośrednio, po skutkach jakie czynią. Na podstawie wielkości śladu jakie pozostawiają, kąta i kierunku zakrzywienia można obliczyć masę, ładunek i inne parametry cząstki. Tym sposobem można odkryć też nową cząstkę materii.  Podobnie jest z Bogiem. Natura duchowa nie może być oglądana zmysłowo, ani mierzona za pomocą aparatury. Bóg pozostawia ślad swojej Opatrzności i swojego działania. Ślady działania Boga są widoczne niemal na każdym kroku. Świat jest widomym skutkiem działania Boga. Ponadto jest stale podtrzymywany w swoim istnieniu. W opatrzności Bóg jest wyczuwalny. Niejednokrotnie mówi się: Bóg to sprawił; Dzięki Bogu to się stało itd. Działanie jest kojarzone z dynamiką. Bóg statyczny, niedziałający jest nieznany, nieobserwowalny, niewidoczny. Wobec dostrzegalnych skutków Jego działania uprawnione jest nazwanie Boga Istotą dynamiczną.  Dusza ludzka ma podobną naturę nadprzyrodzoną, a więc per analogiam można uznać ją również za istnienie dynamiczne. Podejście dynamiczne do natury nadprzyrodzonej pozwala na jej określenie, modelowanie, a przez to rozumienie. Być może taki sposób przedstawiania natury nadprzyrodzonej jest zbliżeniem się do Prawdy. W nauce znane jest pojęcie dynamizmu (gr. dynamis siła) umieszczane w naturze, czy w przedmiotach. Wg M. Eliadego dynamizm oznacza też jakość mistyczną, często jako emanację ducha lub epifanię jakiegoś bóstwa.  Kiedy mówi się, że Bóg jest Istotą dynamiczną, to ma się na myśli Jego naturę, natomiast gdy dynamizm odnosi się np. do człowieka (człowiek jest osoba dynamiczną) to ma to charakter opisu jego żywotności, mobilności. To samo, ale nie do końca. Na bazie dynamizmu Boga można opracować teorię istnienia przez samo istnienie (Jestem, który Jestem, Wj 3,14) i działanie, bez podłoża substratu, wprowadzając pojęcie nie-bytu. Na ten temat już wypowiadałem się na tym blogu. Istnieć przez działanie (łac. Cogito ergo sum, myślę, więc jestem). Sama inteligentna moc, czysta świadomość. Nie każdy może ogarnąć rozumem istnienie przypadłości bez substratu, ale wielu się zgodzi, że istnieje miłość, dobro, zło, uczucie, smutek, radość. Każde to pojęcie wyraża pewną funkcję (stąd nazwa funkcjonał). Świat jest werbalny, oparty na emocjach. Żyje i tętni życiem. Stale się zmienia (panta rei). Być może dynanizmem dotykamy najgłębszych racji świata rzeczywistego i nadprzyrodzonego.
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz