Łączna liczba wyświetleń

sobota, 9 listopada 2013

Tadeusz Mazowiecki


          O tym człowieku powiedziano już wiele dobrego. Pragnę i ja dorzucić, że Tadeusz Mazowiecki reprezentował katolika według miary, którą niejednokrotnie prezentowałem w moich wykładach. Był on modelem moich poglądów. Miał wiarę w sercu. Nie krył jej, ale nie używał jej jako karty do gry politycznej. Żył według katolickich zasad. Szanował innych. Nie wynosił swojej wiary ponad inne. Jednocześnie wiara katolicka była dla niego drogowskazem. Dziękuję Mu serdecznie. Niech spoczywa w pokoju.

 

W 1979 roku napisał "Modlitwę o dojrzałość".

 

Niech imię Twoje będzie pochwalone.

Kościół Cię nie ogarnia i kraj,

któregoś sławę w nieszczęściu pomnażał

za naszą i waszą wolność, miłość i nadzieję

daj siłę prawdzie karków wyprostowanie.

Jak ptakom dobry lot Twój wymiar daj światu Panie

zagubionym drogę Syna Twojego ślad.

Przez Krzyż i przez Ducha przyjście

niepokój myślom, a sercu daruj ciszę

Ocal w nas zachwyt, przymnóż zdziwienia

i niech człowiek na człowieku polegać może

Modlitwy naucz

Święć się imię Twoje

 

          Co miał na myśli pisząc: Kościół Cię nie ogarnia?  Może ktoś potrafi odczytać jego myśli. Dla mnie to wyraz wiedzy i jego mądrości. Żegnaj cichy bohaterze przemian. Twoje życie było spełnione. Zostawiłeś wielu w nieutulonym żalu. Bądź przydatny Bogu swoją mądrością i miłością bliźniego. Niech Twoja gruba kreska będzie znakiem twojego miłosierdzia. Na to niewielu dzisiaj stać. Ci którzy jej nie rozumieli pozostaną w tym samym miejscu co są. Tulę Cię do serca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz