Łączna liczba wyświetleń

piątek, 5 maja 2017

Źródła filozoteizmu cz. VIII


          Duns Szkot (1266–1308) szkocki filozof i teolog. Duns Szkot usiłował pogodzić ze sobą augustianizm z tomizmem. Był autorem tezy, że Maryja  choć obarczona grzechem pierworodny, została wybawiona od niego „odkupieniem zachowawczym” przez Jej Syna, co umożliwiło wcielenie. Wcielenie więc nie było zależne od grzechu pierworodnego. Filozoteizm inaczej rozumie grzech pierworodny niż głosi to katecheza katolicka (pierwszy grzech nie był aktem jednostkowym, lecz procesem w czasie). Zgadza się natomiast z poglądem, że wcielenie nie było zależne od grzechu pierworodnego. Nie do pogodzenia jest stwierdzenie: Chrystus odkupił swą Matkę w sposób najdoskonalszy, zachowując ją od wszelkiej winy, gdyż tego wymagała jego godność (Encyklopedia Katolicka 1985 r. tom 4 s. 357). Dostrzegam w tym zdaniu logiczną sprzeczność, pomieszanie czasowe. Na karkołomnych założeniach trudno jest zbudować poprawną teorię.
          William Ockhama (1285–1349), filozof, teolog franciszkański. Oskarżony o herezję został wezwany na dwór papieża Jana XXII, udało mu się zbiec, skąd udał się pod kuratelę cesarza Ludwika IV Bawarskiego, następnie został ekskomunikowany. Oficjalnie zrehabilitowany w 1359 roku przez papieża Innocentego VI. Zajmował się głównie teorią poznania. Jego zwolenników nazywa się ockhamistami. Zasłynął powiedzeniem przejętym od Johannesa Clauberga (brzytwa Ockhama): Nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę. W niej zawarł myśl dążenia do prostoty w wyjaśnianiu wszelkich zjawisk filozoficzno-teologicznych. Sformułowanie to stało się ogólną dyrektywą znamienną dla nowej drogi, zrywając ze scholastyką. W.  Ockham uznawał, że realnie istnieją tylko substancje jednostkowe, indywidualne rzeczy, a pojęcia są jedynie nazwami rzeczy. Inne słynne jego powiedzenie: Broń mnie mieczem, a ja będę ciebie bronił piórem wypowiedziane do króla Ludwika Bawarskiego, u którego szukał schronienie, po potępieniu go przez Kościół. Głosił autonomiczność dwóch władz: Kościoła i państwa, wskazywał, że powinny one współdziałać dla dobra ogółu: Zaprawdę ten tylko służy dobru ogólnemu, kto tego pragnie i dla celu tego pracuje, o ile mu stanowisko jego pozwala, aby cały świat poddany był jednemu władcy. Filozoteizm reprezentuje dokładnie takie samo spojrzenie na władzę kościelną i państwową.
          Po tych kilku wykładach ujawnię motywy ich napisania. Filozoteizm jest nowym oglądem filozoficznym. Nie został stworzony z sufitu jako widzi mi się autora. Jest produktem bardzo rzetelnych badań. Bazuje nie tylko na badaniach naukowych sensu stricto, ale jest wykładnią myśli  filozoficznych wielu pokoleń. Każdy filozof wyrażał swoje wnioski i wyniki swoich prac intelektualnych. Autor filozoteizmu skorzystał z mądrości wielu. Filozoteizm jest zbudowany na  syntezie intelektualnej..  Sam od siebie stał się inspiracją do nowych badań. Przykładem jest nowe podejście ontologiczne podyktowane tezą istnienie Świata dynamicznego. Obecna definicja bytu ontologicznego dzisiaj trąca myszką. Opiera się na istnieniu substytutu materii, czy innego podłoża (np. duchowego). Trzeba na nowo sformułować najmniejsze cegiełki bytowania, czy istnienia. Filozoteizm sprzeciwił się twierdzeniu, że w filozofii dzisiaj nie można nic dodać i jest nauką, która ze swego rozwoju przeszła w stan statyczny.  Filozoteizm na nowo ożywił naukę zwaną filozofią.
       Sama definizja filozoteizmu ulega poszerzeniu. Mówi się nie tylko o rozumowym podejściu do rzeczywistości, ale nabiera znaczenia paradygmatu filozoficznego. Filozoteizm stał się poglądem filozoficznym. Obecnie czeka na zainteresowanie się nią przez grono uczonych. Oni to, swoją wiedzą i mądrością ukierunkują ją na tory nowych spojrzeń filozoficznych. Mam nadzieję, że znajdzie ona swoje miejsce w tej pięknej nauce. Ujmując rzecz skromnie, ubogaci filozofię o nowe metody badawcze.
          Samo rozumienie świata dynamicznego jest trudne. Ludzie przyzwyczajeni są do oglądu zmysłowego Świata.  Przyswajają to co można dotknąć, zobaczyć. Nie zwracają uwagi na otoczenie, które jest pełne zdarzeń nadzwyczajnych i w prostej linii niezrozumiałe. Czy może zadziwiać nas materia jaką stanowi powietrze. Powietrze jest przejrzyste i transparentne. Dzięki tej niezwykłej wlaściwości Świat można oglądać.  Takich cudów natury i przyrody jest pełno. Świat jest bajkowy. Trzeba tylko wpatrzyć się w niego i wyłuskać jego tajemnicę. Dynamiczna postać Świata nie ma oparcia w zmysłach, ale w swej głębi oddaje prawdę natury. Poprzez dywagację dochodzi się do pojęcia pustki przestrzeni. Nie jest ona całkowicie pusta. Na ten temat już wypowiada się nauka.  Pustka jest przepełniona  energią, która jest kreatywna. Bez przerwy pojawiają się w niej cząstki o znamionach materii. Bez przerwy coś się w niej dzieje. Pustka nie jest spokojna. Wypełniona jest próżnią. W próżni występują kwantowe paradoksy, przebiegają fale elektromagnetyczne. Można powiedzieć, że próżnia jest osobnym bytem fizycznym o mierzalnych własnościach. Np. w próżni Casimira prędkość światła jest wyższa niż w próżni normalnej. Próżnia Casimira jest optycznie rzadsza. Przez pustkę przestrzeni przebiegają ludzkie myśli, funkcjonały.  Świat nie może doprowadzić siebie do stałego spoczynku. Wszystko się zmienia (Heraklit). Masa nie jest własnością substytutu materialnego, ale jest skutkiem oddziaływania całości materii we wszechświecie. Ten niepokój świata bierze się z dynamizmu Boga. On ujawnia siebie w przestrzeni, swoisty panteizm. Wypełnia sobą cały Świat zachowując swą podmiotowość osobową. Do Boga można się zwracać, rozmawiać z Nim. Bóg jest wszelakim dawcą. Bóg ma swoją wolę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz