Łączna liczba wyświetleń

sobota, 23 lipca 2016

Zażyłość z Bogiem


          Autor tekstu, godnego podziwu natchnienia odczytał, że człowiek może  przekomarzać się z Bogiem. Jest to zgodne ze statusem człowieka względem Boga - Ojca. W tekście opisana jest rozmowa Abrahama odnośnie zagłady Sodomy i Gomory (Rdz 18,22–33). Abraham chce złagodzić twardy rygor Bożej sprawiedliwości. Bóg odstąpi od zagłady, jeżeli w Sodomie znajdzie się pewna ilość (50 i kolejno: 45, 40, 30, 20, 10) osób sprawiedliwych. Bóg do pewnej granicy ustępuje mu i skłonny jest zmienić swoje plany. Jest jednak granica, której człowiekowi przekraczać nie wolno. Rozmowa zostaje zawieszona. Niemniej, sam fakt możności wywierania wpływu na Boga jest dla człowieka nobilitujący. Takim narzędziem wywierania wpływu na Boga  w świecie rzeczywistym jest modlitwa (np. błagalna). Modlitwa może być nieprawdopodobnie skuteczna, nawet pojedynczego człowieka, który jest wierny Bogu.
          Nie należy bulwersować się legendarnością tekstu. Perykopa powyższa jest doskonałym przykładem jak z opowieści zmyślonej można odczytać Prawdę religijną.
          Siły natury (istnieją potwierdzenia archeologiczne), które zniszczyły miasta Sodomę i Gomorę, w południowej części doliny Jordanu, stały się kanwą opowiadania religijnego. Hagiograf przedstawia skutek zepsucia moralnego, zwyrodnienia i zboczeń, jakie miały miejsce w Sodomie i Gomorze (Rdz 19). Z opowiadania można uzyskać ciekawe informacje obyczajowe: gościnność hebrajska, niski status społeczny kobiet i inne: [Lot rzekł] Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom [gościom – aniołom] niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim dachem!» (Rdz 19,8).
          Anioły są narzędziem narracyjnym. Autorzy chętnie przywoływali je w swoich opowieściach. Z drugiej strony jest to przykład zbytniej ingerencji człowieka w świat nadprzyrodzony. Bóg, niebo, anioły i szatan  to rekwizyty theatrum biblijnego.
          Osoby wierzące mogą być zniesmaczone tym nadużywaniem Boga do ludzkich partykularnych interesów. Na szczęście chodzi też o prawdy Boże. Zapewne Bóg przygląda się ludzkim działaniom w sposób pobłażliwy. Do lepszego zrozumienia świata nadprzyrodzonego przyjdzie nam jeszcze poczekać.
          I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność.  Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli  (Rdz 19,25–26).  Żona Lota zginęła bo była zbyt ciekawa i małej wiary. Tekst zdradza dość prymitywne rozumowanie autora.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz