Łączna liczba wyświetleń

środa, 7 sierpnia 2013

Katecheza młodych cz.6.



       Czy Bóg rządzi światem?

       Bóg powołał świat i stale go podtrzymuje w jego istnieniu. Władzę jednak pozostawił ludziom. Autor Księgi Rodzaju włożył w usta Boga słowa: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną (Rdz 1,28). Bóg zawierzył i powierzył człowiekowi rolę współtwórcy świata. To niezwykły honor i zaszczyt dla człowieka. Bóg nie przeszkadza człowiekowi, ufa, że da sobie radę. Nie ingeruje nawet gdy człowiek błądzi. Rozumie, że może się potykać, podejmować błędne decyzje. Proszę rozejrzeć się dokoła ile jest już ludzkich osiągnięć. Ludzie potrafią latać, a nawet zmieniać kod genetyczny. Oczywiście popełniają przy tym mnóstwo błędów, ale jednocześnie uczą się. Szkoda jedynie, że ludzkość ponosi duże koszty tej edukacji. Wojny pochłonęły już tyle ofiar.

       Gdyby światem rządziłby Bóg, może świat byłby lepszy?

       Z pewnością, ale plany Boga sięgają daleko. On nie chce poddanych, ale dziedziców. Bóg usynowił ludzkość.

       A skąd o tym wiemy?

       Ludzkość długo o tym nie wiedziała, aż narodził się Jezus, który swoim życiem pokazał i udowodnił, że jest Synem Boga.

       To On został Synem, a nie my.

       Jezus był przede wszystkim Człowiekiem, jak każdy z nas. Jeżeli to wyróżnienie spotkało Jezusa, to znaczy, że każdy człowiek ma takie same prawa i możliwości.

       Czy na świecie jest tylko jeden ośrodek władzy ludzkiej, czy jest ich wiele?

       Wygląda na to, że istotę ludzką Bóg powołał jedynie na ziemi. Z punktu widzenia nauki, mało to prawdopodobne. Ja stoję jednak na stanowisku dosyć niepopularnym. Jak powiedział Protagoras  Człowiek jest miarą wszechrzeczy. Zupełnie zgadzam się z tym poglądem. „Wszechrzeczy” widzę bardzo dalekim horyzontem, aż po kraniec świata. Pogląd swój opieram na fenomenie Jezusa Chrystusa. Jego misja miała charakter globalny i uniwersalny. Nie wyobrażam sobie lokalnej (ziemskiej) misji Jezusa. Gdyby nie była to prawda, Ofiara Krzyża byłaby tylko ziemskim epizodem.

       ???

       Religia katolicka, jak wynika to z definicji (katolicka) ma charakter uniwersalny. Bóg jest jedynym Stwórcą wszechświata. Powaga Boga wymaga, aby wszystko rozpatrywać w ujęciu globalnym. Wszystko co dzieje się na ziemi jest fenomenem historycznym wszechświata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz