Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 8 maja 2014

Dynamiczny ogląd rzeczywistości


          Wracam kolejny raz do ulubionego tematu poznania naszej rzeczywistości. Jak już wspominałem, świat jest bardziej dynamiczny niż ontologiczny. Dzisiaj całkowicie odrzucam istnienie materii (immaterializm) jako coś, co istnieje samodzielnie, własnym istnieniem. To co jest doświadczane materialnie jest produktem energetycznym. W oglądzie zmysłowym świat jest mechaniczny, a w mechanice ważnym pojęciem jest siła. Jeżeli poszukiwania pójdą w stronę dotychczasowej mechaniki, łatwo można wpaść w pułapkę materializmu. W moich wykładach stawiałem tezę, że Bóg tchnął swoją moc w postaci energii. Tak więc energia jest pochodzenia boskiego. Poza nią nic innego nie było, zanim świat powstał. Jeżeli trzymać się tej tezy, to siła jest zjawiskiem wtórnym i nie ma swojej natury. Jeżeli tak, to siły takie jak: grawitacyjne, elektrostatyczne, jądrowe słabe i mocne są siłami też pozornymi, jak siły odśrodkowe, Coriolisa, reakcji i inne. Czy można na bazie znanych mechanizmów sił pozornych, wytłumaczyć pochodzenie sił np. grawitacji?

          Intuicyjnie wyczuwam, że bez wsparcia się modelami konceptualnymi trudno będzie prowadzić wywody  rozumowe. Człowiek jest przesiąknięty zmysłowością i materializmem. Energię łatwo jest opisywać optycznie, jako falę, trudniej korpuskularnie. Jednak dzisiejsza nauka operuje takim pojęciem jak korpuskuła. Wielu uczonych nie zgadza się z podwójnym obrazem światła twierdząc, że światło jest czymś jednym, a mówienie o naturze korpuskularno-falowej jest nieporozumieniem. Przychylam się do takich opinii. Światło jest po prostu falą elektromagnetyczną, a jej mechaniczne własności są nabyte przez odpowiednią konfigurację (fali stojącej, struny i innych koncepcji). Aby nadążyć za wywołanym tematem, muszę stale pilnować się, aby nie zbaczać w kierunku mechaniki. Trzeba szukać odpowiedzi w przestrzeni samej dynamiki. Dynamizm jest faktem (prawdą), które czyni widzialne skutki i tego trzeba się trzymać. Pojęcie krzywoprzestrzeni jest tu bardzo atrakcyjne. Odrzucam jednak pojęcie czasoprzestrzeni. Czas w rzeczywistości jest linearny. Koncepcja Einsteina nie wchodzi tu w rachubę. Wiadomo, że przestrzeń jest wypełniona ogromną ilością fal energetycznych. Wzajemnie na siebie reagują jedynie fale o tej samej częstotliwości. Zachodzi wtedy zjawisko interferencji, wzmocnienia lub wyciszenia natężenia fali. Czy fale oddziaływują między sobą? Warto przekonać się o tym, dokonując odpowiednie badania. Wokół gwiazdy, która jest zbudowana z ogromnego natężenia  korpuskuł energetycznych pojawiają się zjawiska przyciągania. Obrazowo bardzo dobrze pokazuje to model krzywoprzestrzeni. Wypukłości pokazują jakby mechanizm i rozkład sił. Trzeba od razu przestrzec, aby w umyśle nie utrwalił się ten model jako coś, co faktycznie ma miejsce. Krzywoprzestrzeń jest jedynie dynamicznym obrazem pól oddziaływania. Siła jest zjawiskiem oddziaływania pomiędzy korpuskułami energetycznymi. Trudność polega na tym, że nie można tego zjawiska przedstawiać w sposób wizualny. Tu bardzo przydaje się opis matematyczny, który potrafi sobie z tym problemem poradzić. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz