Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 6 listopada 2017

Ludzki obraz Boga


         Cokolwiek by człowiek mówił o Bogu  używa do tego pojęć ludzkich. Jaki jest Bóg jest poza zasięgiem człowieka. Pozostaje nam mówić o Nim po ludzku. Śledząc Pismo Święte można odczytać, że Stwórca chce, a by człowiek myślał o Nim w kategoriach rozumu ludzkiego: "Ponieważ PAN, twój Bóg, jest ogniem pożerającym - On jest Bogiem zazdrosnym" (Pwt 4,24; 5,9; Wj 34,14; Joz 24,19; Mdr 1,10 i inne); "Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien" (Mt 16,32). Zazdrość jest bardzo ludzką przywarą.  W osobie Syna swojego Jezusa Bóg uosabia inne ludzkie cechy. Nie dla wszystkich jest miły: "Na to Jezus odrzekł: «O plemię niewierne i przewrotne! Jak długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was cierpieć? " (Mt 17,17), ma napady gniewu: " Wtedy spojrzawszy wkoło po wszystkich z gniewem " (Mk 3,5), rzuca oskarżenia: "Tedy mu [do Piotra] rzekł Jezus: Pójdź precz, szatanie! " (Mt 4,19)  itp.
         Takie ujawnianie swoich cech ma za zadanie przybliżenie Boga do człowieka. Obraz Boga, który jawi się w umysłach wielu jest patetyczny, niedostępny, wręcz obcy. Nawet często używane przedrostki "naj" (największy, najlepszy) są sztuczne i mijają się z prawdą. Bóg jest Istotą, która ma swój zamysł i wizje Świata. Obrazy te muszą być realne i zrozumiałe przez człowieka. 
          W księdze Micheasza Bóg jest nazwany władcą: "A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich! Z ciebie mi wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu"  (Mi 5,1); "A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca" (Mt 2,6). Bóg chce, aby człowiek realizował Jego koncepcje. Miłe są dla Niego pokłony i wyrazy uwielbienia. Przez ludzkie cechy hagiografowie i ewangeliści przyozdobili Boga  w chęć straszenia ludzi: " Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone" (Mt 3,10). Dla straszenia ewangeliści używają pojęcia piekła i szatana.
           Te wszystkie ludzkie obrazy Boga są fałszywe i Jemu uwłaczają. Wystawiają Boga na ludzki osąd: "bo myślisz nie na sposób Boży, lecz na ludzki"  (Mt 16,23). Na jaw wychodzą zamysły wielu ludzkich serc (Łk 2,35).  On jest zupełnie inny. Jaki? Człowiek nie może tego zgłębić i zrozumieć: "Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić " (Łk 10,22). Brakuje mu adekwatnych pojęć. Dlatego pozostając w niewiedzy zaufajmy prawdziwemu Bogu. Przyjdzie czas, że zbliżymy się do prawdy.
            Słowa Ewangelisty Mateusza: " Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski. " (Mt 5,38) są dla człowieka nieuchwytne. Są tylko propozycją i zachętą do ciągłych poszukiwań. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz