Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 18 grudnia 2012

Absolut


        Absolut (łac. absolustus – bezwarunkowy, niezwiązany) jest pojęciem filozoficznym. Określa pierwotny byt doskonały, niezależny, bezwzględny, nieuwarunkowany, niczym nieograniczony, posiadający rację swego istnienia w sobie .
          Pojęcia filozoficzne bardzo często są podłożem i bazą rozważań religijnych. Na przykład religia chrześcijańska ma oparcie na filozofii św. Tomasza z Akwinu[1]. Jednocześnie tomizm częściowo bazuje na filozofii Arystotelesa, choć w znacznym stopniu jest systemem nowatorskim.
          Każda religia wspiera się na systemach filozoficznych. Zapewnia to pewne rozumowe podejście do zjawisk i pojęć transcendentalnych. W żadnej religii nie można odsunąć się od rozumowego oglądu wiary. Filozofia próbuje tłumaczyć zjawiska i pojęcia religijne. Wspiera wiarę i pozwala ją rozumieć.          Stwórca uzdolnił człowieka do poszukiwań Jego samego. Wprowadził w serce człowieka pewien niepokój poznawczy. Owocem tego były poglądy wyrażające, że musi być jakaś przyczyna (arche) prarzeczy. Człowiek rozumem dochodził do wniosku, że musi istnieć przyczyna świata. Nie sposób godzić się z poglądami, że wszystko istniało od zawsze.
          Pojęcie absolutu jest wynikiem już innych prastarych poglądów starożytnych. W końcu pojęcie absolutu zbliżyło się do pojęcia religijnego – Boga.
          W filozofii starożytnej arche (zasada wszechrzeczy) kojarzono:
Tales z wodą.
Anaksymander z apeironem (nieokreśloność).
Anaksymenes z powietrzem, życiem.
Anaksagoras z nous, duchem.
Heraklit  z logosem, myślą, bytem stanowiącym o sobie.
Ksenofanes z sfajrosem, ziemią, kulą kosmiczną.
Parmenides z bytem.
Platon z ideą Dobra.
          Każdy z powyższych filozofów dostrzegał jakąś cząstkę Stwórcy.          Łącząc powyższe idee można powiedzieć, że absolut to byt (Parmenidesa), nieokreśloność (Anaksymandera), istota duchowa (Anaksagorasa), logosem, a więc Myśl (Heraklita), Dobro (Platona). Kompilacja ta ukazuje drogę ludzkich poszukiwań. Od samego początku starano się ująć Stwórcę w ramy rozsądnych pojęć. Porządkowano i definiowano pojęcia. Tworzono bazę pojęciową, która pozwoliła na rozmowy i dyskusje.
          Myśl Średniowiecza spowodowała dalszy rozwój starożytnego dorobku filozoficznego. Wprowadzono pojęcia bytów złożonych. Zastanawiano się nad istotą bytów i istnieniem. Wprowadzono pojęcia możności i Aktu (św. Tomasz).
Pojęcie absolutu zmierzało do pojęcia Boga – Stwórcy. Pojęcie filozoficzne absolutu nabrało znaczenia religijnego. Absolut stał się podmiotem wiary. Trzeba zaznaczyć jednak, że przyjęcie absolutu za Boga nie było takie łatwe, ani proste. Do dnia dzisiejszego istnieje wiele różnych koncepcji. Przede wszystkim niektórzy chcą pozbawić Boga osobowości. Zatrzymują Boga na poziomie pojęć nieokreślonych idei jak: niezmienny, nieskończony, nieograniczony, najdoskonalszy,.. (idealiści XIX w.. Fichte, Scheling, Hegel). To niebezpieczny trend. Bez Boga osobowego (panteizm) świat wydaje się obcy, nieprzyjemny, zimny, bez emocji.
          Religia chrześcijańska w pewnym stopniu wprowadziła zamieszanie i naruszyła równowagę religijną świata. Bez Objawienia osobowego świat poznawał Stwórcę z przeżyć własnych, intuicji. W religii chrześcijańskiej Bóg Objawił się zmysłowo przez Jezusa. Czy religia chrześcijańska ma więc jakieś przywileje wobec innych religii. Wydaje się, że jest wyróżniona przez Boga. To wyróżnienie nie usprawiedliwia jednak chrześcijaństwa do siłowej ewangelizacji. Świadoma wyróżnienia powinna przyjąć postawę sługi oraz nauczyciela o najwyższych normach etycznych. Misja Kościoła powinna uświadamiać i zachęcać. W żadnym przypadku przymuszać.
          No cóż. Może trzeba jeszcze wiele lat, aby się spełniły słowa Ewangelii, abyście byli zgodni, i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli (1 Kor 1,10).


[1] Obecnie bazuje na neotomizmie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz