Łączna liczba wyświetleń

piątek, 21 grudnia 2012

Plenipotencje człowieka


          Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem. Następnie Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona». I stało się tak. Potem Bóg rzekł: «Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod  pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre[1].
          Do tej pory Bóg miał pełną kontrolę na stworzeniami. Wszystko było zdeterminowane. Bezbłędnie działały określone procedury.
          Bóg jednak zapragnął „eksperymentu”. Rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!» Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi».
          Wszystko jasne. Bóg stwarzając istotę rozumną i obdarzając ją wolnością podzielił się władzą. I rzekł Bóg: Ja będę panował nad stanem i materią ducha, a człowiekowi oddaję we władanie resztę. «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I stało się tak.
          I cóż się dziwić, że Bóg niechętnie ingeruje w materię i rzeczy stworzone. To jest działka człowieka. Patrząc na świat, faktycznie człowiek wziął się czynnie do pracy i tak powstał świat współczesny, nowoczesny, pełen robotów i komputerów. Zamysł Boga jest realizowany. Człowiek przeobraża świat.
          Wobec zaprojektowanej harmonii, nie należy kierować do Boga żale, że nie spełnia naszych życzeń. Takiej umowy nie było. To co już Bóg czyni dla dobra człowieka jest nadzwyczajnym darem i łaską. Za wszystko, co jest nam dane należy Bogu dziękować.
          Z drugiej strony należy mieć świadomość jak Bóg umiłował człowieka, że obdarował go takimi  plenipotencjami (uprawnieniami). Nie wiem jak moi czytelnicy, ale ja czuję się w pełni usatysfakcjonowany i wiem za co Mu mogę dziękować. Bóg mógł zatrzymać ewolucję na etapie zwierząt ciesząc się ich posłuszeństwem. Świat również byłby piękny, tylko oprócz Boga nikt by tego nie dostrzegł.


[1] Na podstawie Pisma świętego, Księgi Rodzaju  1-30.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz