Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 16 lutego 2017

Biblijne legendy i mity


          Księga Rodzaju jest kompilacją kilku tradycji pisarskich.  Najstarsza tradycja źródłowa zwana jahwistyczną (J) powstawała ok. X w. przed Chr. w Jerozolimie. W okresie IXVIII w. przed Chr., po podziale królestwa izraelskiego opracowano tradycję elohistyczną (E), następnie deuteronomiczną (D, największy rozwój nastąpił wkrótce po reformie Jozjasza w VIIVI w. przed Chr. oraz podczas wygnania babilońskiego, ostateczne utrwalenie tej tradycji nastąpiło w czasach powygnaniowych) i kapłańską (P, początek drugiej połowy VI/V w. przed Chr.). Pięcioksiąg, który był zredagowany ok. 400 r. przed Chr zawierał kompilację ww. źródłowych tradycji.  Hagiografowie nie odrzucali różnych wcześniejszych tradycji, dlatego w Starym Testamencie zachowały się do dnia dzisiejszego różne opisy powstania człowieka. Końcowa redakcja Starego Testamentu zakończyła się z początkiem II, a końcem I wieku przed narodzinami Chrystusa.  Opisy niektórych zdarzeń dublują się. Egzegeci chwalą końcowego redaktora za jego uszanowanie wszelakich dokumentów. Prawda może być bardziej prozaiczna. W kompilacji łatwiej jest ukryć najmłodszą narrację. Większość dzieła (Tora) powstała dopiero w okresie niewoli babilońskiej. Redakcja była nastawiona na konkretne zapotrzebowanie. Chodziło o utrzymanie więzi w narodzie żydowskim. Tym cementem miała być religia. Chciano pokazać, że naród żydowski jest narodem wybranym przez Boga, i Bóg ma go w swojej szczególnej opiece. Kolejne nadużycie i wykorzystanie Boga do ludzkiej koncepcji. W tym celu opracowano haggady (legendy) opisujące żywo historię rodziny Abrahama. Z zapisków historycznych dysponowano różnymi informacjami  (np. katastrofy w  Sodomie i Gomorze), które wpleciono w narracje legend. Wykorzystano również obce legendy, które zmodyfikowane, włączono do kanonu wiary (np. ofiarowanie Bogu syna przez Abrahama).
          Historia 12 pokoleń ma również znamiona proroctwa wstecznego. Na bazie żyjących pokoleń pochodzenia judaistycznego skomponowano ich wspólne pochodzenie. Równie wątpliwa jest postać Mojżesza. Brak jakichkolwiek informacji pozabiblijnych. Nauka pokazuje, że exodus egipski jeżeli był, to był w bardzo małej skali. Hagiografowie stworzyli ogromne narzędzie propagandowe. Doskonałość pomysłu polega na tym, że haggada egipska splata się ze zdarzeniami historycznymi, które archeologia potwierdza. Potwierdza, ale dostrzega inny wymiar – o wiele, wiele skromniejszy. Opowieści biblijne same w sobie są arcydziełami literackim. Zawierają przede wszystkim ludzkie tęsknoty, nadzieje i pragnienia. Wierni przyjęli je z pełną aprobatą. Uwierzono w prawdziwość wydarzeń.
          Przez setki (ponad dwa tysiące) lat Żydzi czekają na Mesjasza, który przywróci im państwowość i wolność. Niestety Bóg nie okazuje zbyt wielkiej estymy. Żydzi zostali mocno doświadczeni przez los. Być może rozczarowanie spowodowało, że od IX wieku jawi się judaizm rabiniczny, który odszedł od pierwotnej wiary ojców. Bardziej niż Tora liczy się ich opracowanie talmudyczne. Zawiera on reguły etyczne z tzw. objawienia naturalnego. Niestety jest w nim również polityka wyznaniowa, która zmienia charakter świętych ksiąg.
          Jeżeli u czytelnika rodzi się pretensja do Boga, to znaczy, że do religii podchodzi się według ludzkiego wymiaru. Tymczasem pozwólmy Bogu pozostać na miejscu przez siebie wybranym. Świat nadprzyrodzony jest dla człowieka niepojęty. Należy Bogu zaufać, bo kto inny mógłby stworzyć świat lepszy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz