Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 18 maja 2015

Wojny hugenockie


          Sobór Trydencki nie uspokoił wojen religijnych. Dochodziło do dalszych ekscesów skierowanych przeciwko kościołom i klasztorom, a nawet do morderstw, które spotykały się z odwetem ze strony katolików. Ludzie księcia Franciszka de Guise napadli na 1200 słuchaczy kazania protestanckiego w marcu 1562 roku w Wassy w Szampanii i zamordowali 74 protestantów. Dało to początek pierwszej wojny hugenockiej, po której miało nastąpić do 1598 roku siedem dalszych.

Noc św. Bartłomieja, zwana również krwawym weselem paryskim, która miała miejsce w nocy 23 na 24 sierpnia 1572 roku. Nazwa wywodzi się od jednego z apostołów, św. Bartłomieja, którego święto liturgiczne obchodzone jest 24 sierpnia. W roku 1572, gdy zdawało się, że ugoda między hugenotami a katolikami dojdzie do skutku, miał miejsce symboliczny akt braterstwa między tymi dwoma wyznaniami: Małgorzata de Valois, katolicka księżniczka, wyszła 18 sierpnia za mąż, za Henryka Burbona, króla Nawarry, jednego z przywódców hugenotów. Na ten uroczysty ślub i wesele zjechała do Paryża szlachta hugenocka z całego kraju. Wtedy młody król Francji Karol IX de Valois, pod naciskiem swej matki Katarzyny Medycejskiej i księcia Henryka Gwizjusza (przywódcy Ligi Katolickiej), przyzwolił na krwawą rozprawę z nimi. Na rozkaz Katarzyny żołnierze królewskiej gwardii szwajcarskiej znienacka napadli i pospołu z podburzonym i dozbrojonym na tę okazję tłumem paryżan zabili w ciągu dwóch dni ok. 3 tys. hugenotów. Sam Henryk przeżył tylko dzięki pomocy Małgorzaty. Mordy nie ograniczyły się do Paryża – do końca września w pogromach we Francji zginęło łącznie ok. 20 tys. ludzi (wikipedia).
          Wydarzenia nocy św. Bartłomieja odbiły się szerokim echem w całej Europie – wielu katolików (np. Filip II, król Hiszpanii) cieszyło się. Papież Grzegorz XIII (1572–1585)[1], który ponoć był źle poinformowany, odprawił mszę dziękczynną i wybił medal z tej okazji. Po nocy św. Bartłomieja środowiska protestanckie wyrażały niepokój i oburzenie. We Francji wojny religijne rozgorzały wtedy z nową mocą – teraz francuscy kalwini skierowali się nie tylko przeciw katolikom, a także przeciw królowi, wobec którego przedtem starali się być lojalni.
          Noc Św. Bartłomieja pozbawiła wprawdzie hugenotów przywódcy, lecz nie zniszczyła hugenotów.
          Po śmierci króla Henryka III (został zasztyletowany) królem został hugenota Henryk IV de Bourbon-Nawarra, który zobowiązał się do przyjęcia wiary katolickiej. Edykt nantejski z 1598 roku przyczynił się do zakończenia trwających we Francji przez 30 lat wojen religijnych. Wprowadzał wolność wyznania i równouprawnienie protestantów wobec katolików. Mogli odtąd budować swe kościoły oraz szkoły, zamki, urzędy, szpitale czy uniwersytety. Hugenoci mieli swobodę kultu z wyłączeniem Paryża. Jako gwarancję bezpieczeństwa otrzymali ok. 100 twierdz we Francji. Edykt zakończył wojny religijne na terenie Francji oraz uregulował sytuację hugenotów.


[1]  Papież Grzegorz XIII był twórcą obowiązującego kalendarza, zwanego od jego imienia gregoriańskim. On tez był założycielem uniwersytetu papieskiego zw. Gregorianum.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz