Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 7 września 2017

Nieobecni nie lepsi


          Oprócz tych, którzy publicznie wystawiają swój wizerunek na opinię publiczną są jeszcze tacy, którzy się nie wychylają, nie wychodzą na zewnątrz, omijają publiczną krytykę. Za taką osobę uważam obecnego prowincjała Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, redemtorystów dr Janusza Soka. Jemu podlega ks. brat Tadeusz Rydzyk.  Prowincjał nie robi nic aby powstrzymać gorszace działania ks. Tadeusza Rydzyka. Widać, że aprobuje jego poczynania. Tym samym staje się współwinny całemu złu jaki z tego. Janusz Sok urodził się 20 września 1966 w Dębicy. Widocznie młody wiek prowincjała blokuje jego stanowcze decyzje. Ks. T. Rydzyk nad nim góruje. Może wynika to stąd, że ks. T. Rydzyk ma pieniądze. Prowincjał jest magistrem, Rydzyk jest doktorem. Pieniądz rządzi Światem, ale w Kościele? Pytam jak dziecko, które nie wie, że tak jest od wieków. Zgorszenie jest grzechem i o tym redemptoryści muszą wiedzieć.
          Zwolennikiem Radia Maryja jest biskup diecezjalny świdnicki Ignacy Dec (1944).
          Kardynał Arcybiskup Stanisław Dziwisz (1939) były sekretarz i kapelan papieża Jana Pawła II, metropolita krakowski (205–2016) nie ma obecnie nad sobą nikogo poza papieżem. Co miał złego uczynić – uczynił.  Zbeszcześcił Katedrę wawelską pochówkiem osobą nieuprawnioną. Historia zemści się na tym incydencie. To kwestia czasu. Nie dotrzymał  też wierności swojemu papieżowi i przyjacielowi. Ukrywał przed papieżem prawdy, a dokumenty prywatne papieża, mimo próśb papieża, udostępnił.  Teraz w cieniu emerytury może rozważać swoje działania za życia. Ponoć ubiega się o stanowisko przewodniczącego episkopatu Polski rywalizując  z arcybiskupem S L Głodziem. Niech Bóg zachowa.
          Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź (1945), metropolita gdański. Jego słabość do alkoholu jest powszechnie znana. Sprzyja dyrektorowi Radia Maryja. Abp Sławoj Leszek Głódź w wielu kręgach od dawna jest postacią legendarną. Nie ze względu na swoje dokonania duszpasterskie, a raczej wpływy i przede wszystkim wystawne imprezy, które zwykł organizować. Arcybiskup zamieszany je w aferę Stella Maris, kościelnego wydawnictwa, w której księża są oskarżeni przed sądem o przywłaszczenie 67 mln zł).
Dotąd nikt o tym jednak głośno nie mówił. Tak samo milczeli księża z jego diecezji na temat tego, jak traktuje on podwładnych. Arcybiskup nie zachowuje się jak duchowny katolicki, tylko jak okrutny władca. Młody kapelan arcybiskupa nie wytrzymał i uciekł od pryncypała. Miał dość złośliwości, wulgarnych słów i roli chłopca na posyłki. Bywało, że w środku nocy musiał jechać do sklepu po ulubioną kiełbasę abp. Głodzia.
        Biskup Józef Michalik (1941) były wiceprzewodniczący Rady Episkopatów Europy (2011 – 2014). Biskup w czasie swojego urzędowania  był konfliktowy. Zdarzały mu się słowne lapsusy i niemądre wypowiedzi (np. obciążał dzieci za pedofilię).
      Wielu naszych hierarchów żyje w iście dworskim stylu (ks. Tadeusz Isakowicz).
          Od czasów prymasa Stefana Wyszyńskiego Polska nie ma sternika, który by poprowadził polski Kościół. Niechęć do papieża kieruje polski Kościół w stronę niewiadomą. 
          Wierzę w Kościół powszechny. Nie wierzę w Konferencję Episkopatu Polski (ks. Adam Boniecki). Słowa te nie biorą się z niczego.
          Mam 78 lat. Przyjąłem wszystkie sakramenty świeckie, bez ostatniego.          Nie pamiętam, by Kościół miał tak podłe oblicze jak dziś (publicysta Waldemar Kuczyński).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz