Łączna liczba wyświetleń

sobota, 5 października 2013

Katecheza młodych cz.65.



       W Starym Testamencie używa się trzech imion Boga Jahwe, Elohim i Adonaj. Proszę o komentarz.

       Elohim (bogowie) to słowo  w liczbie mnogiej pochodzenia ugaryckiego używane w wypowiedziach uroczystych (pluralis maiestatis). Adonaitytuł Boga oddawany w przekładach jako Pan. Jahwe – Bóg bez imienia, tłumaczone jest jako Jestem, który Jestem (Wj 3,14).    

       Jakie mamy dostępne źródła związane ze Starym Testamentem?

       Źródłem wiedzy o ST są rękopisy hebrajskie, Septuaginta (greckie tłumaczenie z hebrajskiego) oraz pośrednio Targumy (aramejskie parafrazy). Ponadto greckie tłumaczenia Akwili, Symmacha i Teodocjusza. Autografy oryginałów ksiąg ST zaginęły. Zachowane kopie zawierają wiele błędów i skażeń. Ważne, że nie zmieniają one intencji autorów.  Szczegóły literalne należy zostawić uczonym. Dzisiejsze wydanie ST jest na tyle wiarygodne, że może być podstawą do rozważań teologicznych.

       Słyszałam o tekście masoreckim. Co to takiego?

       W języku hebrajskim brak jest samogłosek. Po 70 r. po Chr., kiedy Rzymianie zniszczyli Drugą Świątynię, a większość Żydów znalazła się w diasporze, język hebrajski zaczął wychodzić z codziennego użycia i zanikała znajomość systemu samogłoskowego. Mogło to powodować błędne odczytanie świętego tekstu.  Uczeni żydowscy  opracowali (VI – XI w.) sposób zapisu samogłosek w alfabecie hebrajskim oraz opracowali oficjalny tekst Biblii Hebrajskiej znany jako tekst masorecki w wersji tyberiackiej.

       Wiesz, trudno mi się żegna ze Starym Testamentem. Niejednokrotnie mnie wkurzał, ale zawsze mnie intrygował. Ostatnio darzę go nieopisanym uczuciem.

       Tajemnica tkwi w tym, że wiesz już wiele, ale wiele jest jeszcze dla ciebie niejasne, tajemnicze i niezrozumiałe. Nieznane nęci. Wiele osób oburza się, że nie można poznać całej prawdy, ale prawdą jest, że całkowite poznanie byłoby zgubne dla człowieka. Bóg ukrywa się przed nami, abyśmy Go ciągle poszukiwali. Tajemnica Boga jest w koncepcji samego Boga. Dobrze jest, gdy widzi się w tym piękno i mądrość. Kiedy dziecko załapie, że dwa dodać dwa jest cztery doznaje poznawczego zachwytu, fascynacją pozostaje wynik: dwa dodać trzy. Kiedy przychodzi mu powtarzać sto razy: dwa dodać dwa jest cztery, staje się to nudne, bo to już wie. Podobnie jest w życiu. Odkrycia cieszą, ale fascynują kolejne rodzące się pytania. 

       Okres poprzedzający nadejście Jezusa był bardzo ciekawy i stawia wiele pytań. Co takiego działo się, że właśnie w tym czasie On się narodził?
 
     –  Odpowiem na pytanie kolejną lekcją.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz